Tragiczna śmierć młodego żołnierza przy granicy. Żandarmeria Wojskowa zabrała głos

0
3

Tragedia niedaleko wschodniej granicy. – Potwierdzam, że 25 czerwca otrzymaliśmy informację o tragicznym zdarzeniu na terenie jednej z miejscowości na Zamojszczyźnie. Zginął żołnierz z jednostki w Koszalinie – informuje nas rzecznik OŻW w Lublinie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Śmierć żołnierza niedaleko granicy. Nie żyje 22-latek

– Żołnierz brał udział w czynnościach wojskowych. Poniósł śmierć na miejscu. Na miejsce wysłano patrol Żandarmerii Wojskowej i grupę dochodzeniowo-śledczą. Przeprowadzono oględziny ciała i miejsca zdarzenia, zabezpieczono ślady balistyczne, przesłuchiwani będą świadkowie, tj. przełożeni żołnierza, jego koledzy – wyjaśnia nam mjr Damian Stanula.

Jak się dowiadujemy, młody żołnierz w trakcie tragedii był sam. Nie było bezpośrednich świadków dramatu.

Wstępne ustalenia Żandarmerii Wojskowej wykluczają, by do śmierci 22-latka ktoś się przyczynił. – Na ten moment wykluczono udział osób trzecich. Nie ma też podstaw, by stwierdzić, że zdarzenie miało bezpośredni związek z pełnioną służbą – zaznacza rzecznik lubelskiej Żandarmerii Wojskowej.

Sprawę przekazano do Prokuratury Rejonowej w Lublinie ds. wojskowych. Śledztwo zostanie wszczęte w trybie dwóch artykułów – art. 151 kodeksu karnego [doprowadzenie do samobójstwa] oraz art. 359 kodeksu karnego [utrata środków walki]. To standardowy kierunek postępowania, który ma na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia, m.in. czy nikt nie nakłaniał żołnierza do targnięcia się na własne życie, a także czy wszedł on w posiadanie broni w sposób prawidłowy.

O sprawie jako pierwszy poinformował “Kurier Lubelski”.

(Źródło: Fakt.pl)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl