Zakaz kąpieli nad Bałtykiem. GIS zamknął kolejne plaże przez sinice. Eksperci ostrzegają

0
3

Sinice nad Bałtykiem ponownie doprowadziły do zamknięcia części kąpielisk. Z danych Głównego Inspektoratu Sanitarnego wynika, że zakaz kąpieli obowiązuje obecnie na kilku plażach w Zatoce Gdańskiej. Jednocześnie wszystkie kąpieliska w województwie zachodniopomorskim pozostają otwarte.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Sinice nad Bałtykiem zamknęły pięć kąpielisk. Tu obowiązuje zakaz kąpieli

Sezonowe zakwity sinic pojawiły się w tym roku wyjątkowo wcześnie. Naukowcy wskazują, że wpływ na to mają rosnące temperatury wód Bałtyku oraz sprzyjające warunki pogodowe. Zgodnie z informacjami opublikowanymi w Serwisie Kąpieliskowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego zamkniętych zostało pięć kąpielisk położonych w Zatoce Gdańskiej.

Inwazja na popularnej wyspie! Turyści ani myślą wchodzić do wody. Odwołują wakacje

Zakaz kąpieli obowiązuje na plażach:

  • Gdańsk Jelitkowo,
  • Piastowska — Gdańsk Jelitkowo,
  • Molo — Gdańsk Brzeźno,
  • Hallera — Gdańsk Brzeźno,
  • Dom Zdrojowy — Gdańsk Brzeźno.

Przyczyną jest zakwit sinic. Następne badania jakości wody mają zostać wykonane w sobotę.

Kontakt z wodą zakażoną sinicą może być niebezpieczny

Główny Inspektorat Sanitarny przypomina, że kąpiel w wodzie objętej zakwitem sinic może prowadzić do podrażnień skóry, wysypki oraz zaczerwienienia oczu.

Błękitna perła Krakowa zamknięta pierwszego dnia. Turyści załamani przed Bożym Ciałem

Po przypadkowym połknięciu zanieczyszczonej wody mogą pojawić się również objawy ze strony układu pokarmowego, takie jak bóle brzucha, wymioty czy biegunka. Z tego powodu służby apelują o przestrzeganie zakazów obowiązujących na plażach.

Eksperci: Bałtyk ogrzewa się szybciej, a zakwity pojawiają się wcześniej

Zdaniem dr Justyny Kobos z Uniwersytetu Gdańskiego wcześniejsze pojawianie się sinic jest związane z ocieplaniem się wód Bałtyku.

— Wody Bałtyku szybciej się ogrzewają, a zakwity sinic są coraz wcześniejsze. Wynika to z faktu, że bakterie te mają coraz lepsze warunki do szybszego i dłuższego rozmnażania się — podkreśliła ekspertka.

Jak przypomniała badaczka, jeszcze kilkanaście lat temu zakwity w polskiej strefie brzegowej najczęściej obserwowano dopiero w drugiej połowie lipca lub nawet w sierpniu.

Nie wszystkie sinice są takie same

Za większość zakwitów w Bałtyku odpowiada gatunek Nodularia spumigena, charakterystyczny dla wód słonawych. Wytwarza on nodularynę — toksynę zaliczaną do hepatotoksyn, które mogą uszkadzać wątrobę.

Już pojawiły się w Bałtyku. Pierwszy zakwit wykryto przed gorącym weekendem [MAPA SINIC]

Specjalistka zwróciła uwagę, że w jeziorach i innych wodach śródlądowych występuje znacznie większa różnorodność gatunków sinic. Część z nich produkuje również neurotoksyny, dermatotoksyny i cytotoksyny. Jednocześnie podkreśliła, że nie wszystkie sinice wytwarzają toksyczne substancje, jednak wraz ze wzrostem liczby ich komórek rośnie prawdopodobieństwo wystąpienia wysokiego stężenia toksyn.

Źródło: PAP / TVN24

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl