Wypadek w Białce Tatrzańskiej. Nie żyje 10-letnie dziecko

0
2

Do groźnego wypadku doszło w poniedziałek, 20 lipca, w Białce Tatrzańskiej na ulicy Kaniówka około godziny 16:45. Z niewyjaśnionych dotąd przyczyn samochód zjechał z drogi, wpadł do rowu i uderzył w płot.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Białka Tatrzańska: auto wpadło do rowu. 10-letnie dziecko zmarło w szpitalu

— Poważnych obrażeń doznało 10-letnie dziecko — relacjonuje rzecznik zakopiańskiej policji. W aucie podróżowało też troje innych dzieci w wieku od 9 do 10 lat. Nic im się nie stało. Bezpiecznie opuściły pojazd. Są pod opieką psychologa.

Na miejscu lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował dziecko do szpitala w Krakowie. Niestety mimo wysiłku lekarzy, dziecko zmarło w szpitalu.

Kierująca pojazdem była trzeźwa. Pobrano jej krew do dalszych badań. Teraz policja pod nadzorem prokuratury wyjaśnia okoliczności tego wypadku.

Wypadek w Białce Tatrzańskiej.

Policja

Wypadek w Białce Tatrzańskiej.

Wypadek w Białce Tatrzańskiej.

Policja

Wypadek w Białce Tatrzańskiej.

Czytaj także:

Czy nad Polską przeszła trąba powietrzna? Tak wyglądają zniszczenia

Łukasz Żak skazany na 20 lat więzienia. Niecodzienny widok na sali

/1

KP PSP Zakopane

Białka Tatrzańska. Auto wpadło do rowu i uderzyło w płot. 10-letnie dziecko nie żyje.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl