Uczestnicy rejsu turystycznego przeżyli ogromne zaskoczenie, gdy tuż obok burty wyłoniła się charakterystyczna płetwa. Szybka analiza nagrania przez biologów potwierdziła najgorsze obawy plażowiczów.
Nieoczekiwane spotkanie u brzegów Nazare. Rekin przy burcie
W czwartkowe popołudnie (23 lipca) pasażerowie statku Ocean Adventure, organizującego rejsy w poszukiwaniu delfinów, zaobserwowali nietypowe zwierzę. Dwie mile morskie od brzegów Nazare do kadłuba jachtu zbliżył się duży rekin. Turyści zdążyli sfilmować drapieżnika, a materiał natychmiast trafił do ekspertów z dziedziny fauny morskiej.
Na podstawie koloru płetwy oraz dynamiki ruchów biolodzy ustalili, że w pobliżu popularnego wśród surferów kurortu grasuje dorosły, około czterometrowy żarłacz biały. Portugalskie służby morskie błyskawicznie zareagowały, ogłaszając alert dla plaż w Nazare i sąsiednim Sao Martinho do Porto.
Żarłacz biały w europejskich wodach
Żarłacz biały niezwykle rzadko zapuszcza się do wybrzeży Portugalii. Zazwyczaj w rejonie widywany jest mniejszy żarłacz błękitny. W poprzednich latach jego obecność skutkowała prewencyjnym zamykaniem lokalnych kąpielisk.
Rekin pięć razy zaatakował turystę na Sardynii. 28-latek opowiedział, co przeżył
Szop bez ogona stał się fenomenem internetu. Eksperci zabrali głos
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









