Rodzinny dramat w Otominie. Znamy wyniki sekcji zwłok byłego policjanta

0
2

Dramat rozegrał się w środę, 29 lipca, po godzinie 15.00 na ulicy Jagodowej we wsi Otomin pod Gdańskiem. Młody mężczyzna po powrocie do domu zastał makabryczny widok. Jego ojciec miał ranę postrzałową głowy, a matka była ciężko ranna. Wkrótce na miejscu zaroiło się od służb.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Strzelanina w Otominie. Nie żyje były policjant, jego żona ciężko ranna

— Na miejsce niezwłocznie skierowano funkcjonariuszy policji pełniących służbę patrolową. Po przybyciu na miejsce zdarzenia policjanci zabezpieczyli leżącą przed domem broń palną, a w domu ujawnili ciało mężczyzny z raną postrzałową głowy. W tym czasie ratownicy medyczni, którzy już byli na miejscu zdarzenia, udzielali pomocy pokrzywdzonej kobiecie. Po wykonaniu czynności stabilizujących ranna pokrzywdzona została przetransportowana śmigłowcem LPR do Szpitala Wojewódzkiego w Gdańsku — przekazał prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Czytaj także: Byliśmy na miejscu strzelaniny w Otominie. “To wysoko postawiony były oficer. Przeczuwaliśmy coś”

W domu pary znaleziono osiem sztuk broni — dwie należące do zmarłego mężczyzny i sześć należących do jego żony. Wstępne ustalenia śledczych wskazują na to, że mężczyzna postrzelił żonę, a potem zastrzelił siebie.

Ujawniono wyniki sekcji zwłok byłego policjanta

Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. W czwartek, 30 lipca, odbyła się sekcja zwłok zmarłego mężczyzny. Jej wyniki dają szerszy obraz tego, co mogło się wydarzyć feralnego dnia za zamkniętymi drzwiami.

— W związku ze śledztwem prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim informuję, że na ciele denata nie stwierdzono śladów walki lub innych obrażeń poza raną postrzałową głowy. Stwierdzono osmolenie głowy denata , które wskazuje na strzał z przyłożenia. W czasie sekcji pobrano próbki do dalszych badań. Końcowa opinia zostanie sporządzona w terminie późniejszym po uzyskaniu wyników badań laboratoryjnych — poinformował “Fakt” prok. Mariusz Duszyński.

W dalszej kolejności prokuratura planuje pozyskanie szeregu opinii biegłych różnych specjalności, w tym opinie biegłego z zakresu medycyny sądowej oraz opinię balistyczną. Będą również przesłuchiwani świadkowie.

“Stwarzał taki obraz, że jest dobrze, że jest bogato”

Jak ustalił “Fakt”, 52-letni Jarosław S. był emerytowanym komisarzem policji. W trakcie służby pracował między innymi w zespole prasowym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku. Po zakończeniu kariery w policji zajął się działalnością gospodarczą, prowadząc kilka firm. Jedną z nich była działalność związana z organizacją szkoleń strzeleckich. Jego żona, Emilia (53 l.), była natomiast cenioną nauczycielką biologii oraz nauczycielem wspomagającym.

Para była małżeństwem z 30-letnim stażem i doczekała się trójki dzieci. Sąsiedzi, z którymi udało nam się porozmawiać, twierdzą, że w dniu tragedii nie słyszeli odgłosów kłótni ani wystrzałów. Podkreślają, że wcześniej nie było wyraźnych oznak, że może dojść do takiego dramatu. Przyznają jednak, że w domu państwa S. nie wszystko było w porządku.

Teraz z perspektywy czasu myślę, że oni się po prostu kamuflowali. Tam jednak coś się musiało dziać. Były takie niepokojące sygnały, ale ponieważ przy każdej próbie jakby pociągnięcia jej za język, ona stawała okoniem. Nie pozwalała sobie na to, żeby cokolwiek złego powiedzieć. On zaś stwarzał taki obraz, że jest dobrze, że jest bogato, że jest dostatnio. Żadne z nich nic nie powiedziało, nie puściło pary z ust, bo gdyby to zrobiło którekolwiek z nich, na przykład Emilka, to najprawdopodobniej dostałaby tutaj totalne permanentne wsparcie od sąsiadów

— mówiła w rozmowie z “Faktem” sąsiadka rodziny.

Czy żona Michała S. mogła wiedzieć o zbrodni? “Apeluję o rozwagę”

/3

Radio Gdańsk

Prokuratura wyjaśnia okoliczności tragedii, do której doszło w Otominie pod Gdańskiem.

/3

Materiały redakcyjne

W domu byłego policjanta i nauczycielki padły strzały.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl