Wszystko zaczęło się od rutynowej kontroli drogowej. Policjanci z Wysokiej zauważyli forda, którego kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Gdy funkcjonariusze dali sygnał do zatrzymania, mężczyzna gwałtownie przyspieszył i rozpoczął szaleńczą ucieczkę przez kilka miejscowości.
Zobacz także: Tragiczny wypadek na stacji Tłuszcz. Mężczyzna zginął pod pociągiem
Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku, w którym zginął młody mężczyzna uciekający przed policją
— Kierujący jechał bardzo niebezpiecznie, przekraczał prędkość, wyprzedzał w niedozwolonych miejscach i zmuszał innych kierowców do zjazdu na pobocze — powiedział w rozmowie z Radiem Poznań podkom. Wojciech Zeszot z pilskiej policji.
Ucieczka zakończyła się dramatem. Między miejscowościami Tłukomy a Wiktorówko ford wypadł z drogi i z ogromną siłą uderzył w drzewo. Kierowca został zakleszczony w rozbitym samochodzie.
Na miejscu błyskawicznie pojawiły się służby ratunkowe. Strażacy wycinali dostęp do poszkodowanego, a policjanci i ratownicy medyczni rozpoczęli reanimację. Niestety, mimo wysiłków, życia młodego mężczyzny nie udało się uratować.
— Niestety, przybyły na miejsce zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon 24-letniego kierowcy — potwierdziła Komenda Powiatowa PSP w Pile.
Działania służb trwały ponad cztery godziny, a droga była całkowicie zablokowana. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności tej tragedii.
Źródło: radiopoznan.fm
Wrocław: brutalny atak na Muchoborze Wielkim. 18-latek zatrzymany
Stephen Grzyb zbiegł w centrum Liverpoolu. Intensywna obława trwa
/3
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pile
Nie żyje mężczyzna, który uciekał przed policją.
/3
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Pile
Nie żyje mężczyzna, który uciekał przed policją.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





