Najpierw fala migrantów, potem przyjazd radykałów. Ceuta eksploduje od napięć. Kulisy kryzysu u bram Europy

0
2

Ceuta miała być odległą hiszpańską enklawą na północy Afryki. Stała się jednak miejscem, gdzie zderzyły się trzy potężne siły: kryzys migracyjny, rosnące wpływy skrajnej prawicy i polityczna walka o przyszłość Hiszpanii. Po masowym napływie migrantów do miasta wkroczyli radykałowie, a lider partii Vox wykorzystał dramat mieszkańców do wygłoszenia ostrego przesłania. Kulisy wydarzeń pokazują, jak jedna granica może stać się symbolem problemu całej Europy.

Ceuta na pierwszej linii europejskiego kryzysu

Najwybitniejsza postać hiszpańskiej skrajnej prawicy przybyła do Ceuty z ostrym ostrzeżeniem. Santiago Abascal, lider partii Vox, wykorzystał napiętą sytuację w hiszpańskiej enklawie, aby zaatakować politykę migracyjną rządu i przekonywać, że problem Ceuty jest problemem całej Europy.

Po masowym napływie migrantów, który socjaldemokratyczny premier Pedro Sanchez określił jako jeden z najpoważniejszych kryzysów ostatnich lat, miasto stało się także celem aktywności środowisk skrajnie prawicowych.

Około 20 członków neonazistowskiej grupy Núcleo Nacional, którzy przybyli do Ceuty promem w sobotnie popołudnie, zostało zatrzymanych w porcie. Policja, po protestach mieszkańców, zdecydowała o ich zawróceniu. Powodem miało być “nieposłuszeństwo”.

Inaczej wyglądała sytuacja Santiago Abascala, który bez przeszkód pojawił się w mieście i w niedzielę wygłosił przemówienie na Placu Afryki.

“Muszą zostać natychmiast wydaleni!”

Lider Vox wystąpił przed grupą swoich zwolenników i zażądał zdecydowanych działań wobec migrantów.

Muszą zostać natychmiast wydaleni! Wszyscy! Za wszelką cenę. A jeśli rząd tego nie zrobi, Hiszpanie muszą zrobić to sami

Abascal podziękował mieszkańcom Ceuty, którzy — jego zdaniem — “bronili ich kawałka ziemi przed najeźdźcami”. Polityk mówił również o “wojnie, jaką Maroko prowadzi z Hiszpanią” i chwalił 22 europejskie rządy, które miały dyskutować w Brukseli o problemach migracyjnych Hiszpanii.

Od “Młodego Czynu” do ulic Ceuty

Sytuacja w enklawie wywołała pytania o reakcję władz. Krytycy twierdzą, że hiszpański rząd zignorował wcześniejsze ostrzeżenia służb dotyczące możliwego napływu migrantów.

Według tych zarzutów początkowo do zabezpieczenia granicy skierowano jedynie 55 policjantów i funkcjonariuszy straży granicznej wobec dziesiątek tysięcy osób próbujących dostać się do miasta.

Ceuta od lat jest jednym z najważniejszych punktów migracyjnych na mapie Europy. Położona na afrykańskim wybrzeżu, ale należąca do Hiszpanii, pozostaje symbolem napięć między Afryką a Unią Europejską.

“Patrzcie, co tu robią obcokrajowcy” – krzyknął pracownik ekipy sprzątającej do zagranicznego reportera “Blicka” na plaży, która była usiana butami i podartymi kołami do pływania.

Nie był odosobniony w swoim gniewie. Kilku mieszkańców Ceuty, którzy chcieli pozostać anonimowi, przyznało, że od kilku dni barykadowali się w swoich domach i odczuwali strach.

“Ta inwazja dotyczy całego kontynentu”

Toni Estevez, 24-letni aktywista mediów społecznościowych i jedna z nowych twarzy hiszpańskiej skrajnej prawicy, przyjechał do Ceuty po treningu z grupą “Young Deed” (tłum. “Młodzy Czyn” w Szwajcarii. Po boksie i wędrówkach po Alpach pojawił się na Plaza de Africa, gdzie przedstawił swoją wizję kryzysu:

Hiszpania straciła kontrolę nad swoimi granicami. Jesteśmy europejską bramą dla migrantów. Ta inwazja dotyczy nie tylko nas, ale całego kontynentu

Mieszkańcy boją się nie tylko migrantów

Nie wszyscy mieszkańcy Ceuty patrzą na sytuację tak samo. Vanesa Ajenjo, 38-letnia nauczycielka, siedzi przy kuchennym stole. Na ścianach wiszą rysunki dzieci, a obok niej siedzą trzy młode Marokanki, które rano spotkała na ulicy. Zaprosiła je do domu, aby mogły wziąć prysznic i zjeść ciepły posiłek:

Boję się radykalizacji, która nam teraz zagraża – i tego, że nie będziemy już postrzegać siebie nawzajem jako ludzi

Jak mówi, jest dumna z mieszkańców, którzy w sobotę sprzeciwili się obecności neonazistów. O Abascalu mówi:

Nie obchodzi go Ceuta. On tylko zabiega o głosy!

Ceuta może stać się kluczowa dla wyborów

Za rok Hiszpanię czekają wybory, a pozycja premiera Pedro Sancheza jest coraz bardziej niepewna. Kryzys w Ceucie może stać się jednym z tematów, które zdecydują o politycznej przyszłości kraju. Dla jednych będzie dowodem na konieczność zaostrzenia polityki migracyjnej. Dla innych — ostrzeżeniem przed rosnącą siłą ekstremizmu.

Jedno jest pewne: niewielka enklawa na północy Afryki znalazła się w centrum europejskiej debaty o granicach, bezpieczeństwie i przyszłości kontynentu.

Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Blick.ch. Jego autorem jest Samuel Schumacher

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco!  Obserwuj nas w Wiadomościach Google.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl