Lekarze przestrzegają przed niebezpieczną zabawą. Producent wyraźnie ostrzega, żeby tego nie robić

0
2

Amerykański dziennik “New York Post” opisuje, że do szpitali trafia coraz więcej dzieci w związku z ciężkimi oparzeniami po niebezpiecznej zabawie z “miękkimi gniotkami” NeeDoh. Producent wyraźnie ostrzega, aby nie podgrzewać, nie zamrażać i nie zostawiać zabawek w nagrzanych miejscach. Dziecięca ciekawość potęgowana przez wyzwania z mediów społecznościowych czasem bierze jednak górę.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Lekarze przestrzegają przed niebezpieczną zabawą. Producent wyraźnie ostrzega, żeby tego nie robić

Specjaliści wskazują, że zabawki sensoryczne są reklamowane jako nieszkodliwe, ale mogą stać się groźne, gdy dzieci poddają je działaniu wysokiej temperatury (np. podgrzewając w mikrofalówce lub zostawiając w nagrzanym aucie). Wypełniający je żel w takich warunkach gwałtownie się rozszerza, co może prowadzić do eksplozji i poważnych oparzeń, które mogą skończyć się bliznami, uszkodzeniami wzroku i trwałym oszpeceniem.

Amerykański dziennik przytacza przykłady 7-letniej Scarlett z Missouri, która musiała zostać wprowadzona w stan śpiączki po eksplozji zabawki w mikrofalówce, 9-letniego Caleba z Chicago, który doznał oparzeń drugiego stopnia i 13-latki z Nowego Meksyku, która po kontakcie z gorącym żelem doznała poparzeń trzeciego stopnia.

Gorące zabawki NeeDoh mogą z łatwością eksplodować, powodując oparzenia twarzy, oczu, ust, ciała, a nawet uszkodzenia wewnętrzne w przypadku połknięcia gorącej substancji

— tłumaczy lekarka dr Alicia Webb na łamach “New York Post”.

Specjaliści wskazują, że nie należy podgrzewać ani chłodzić zabawek sensorycznych, ale szczególny apel kierują do rodziców i opiekunów — o nadzorowanie dzieci i rozmawianie z nimi na temat tego rodzaju zagrożeń.

— Rodzice powinni mieć świadomość tego trendu oraz wszelkich niebezpiecznych wyzwań z mediów społecznościowych, bo stanowią poważne zagrożenie dla dzieci, które nie są jeszcze na tyle dojrzałe, by same rozpoznać ryzyko — podkreśla dr Webb.

Leczenie tego rodzaju oparzeń jest długotrwałe, a niekiedy konieczny okazuje się przeszczep skóry. Skutki psychologiczne mogą natomiast utrzymywać się latami.

(Źródło: New York Post)

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl