Służby w sobotę, 1 sierpnia, około godz. 17.30, otrzymały dramatyczne zgłoszenie o sześcioletnim chłopcu, który wpadł do ogniska w miejscowości Joniec pod Płońskiem (woj. mazowieckie). Na miejsce natychmiast skierowano strażaków z OSP Joniec i JRG Płońsk oraz pogotowie ratunkowe. Do zdarzenia zadysponowano także śmigłowiec LPR.
Dramat pod Płońskiem. Sześcioletni chłopiec wpadł do ogniska. Zagadkowe okoliczności
Na ten moment nie wiadomo, w jakich okolicznościach doszło do tego zdarzenia ani czy dziecko przebywało wtedy pod opieką osób dorosłych. Jak przekazała “Faktowi” nadkom. Kinga Drężek-Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, funkcjonariusze nie otrzymali w tej sprawie zgłoszenia i nie podejmowali interwencji.
Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Płońsku potwierdziła “Faktowi”, że otrzymali zgłoszenie w sprawie chłopca, który wpadł do płonącego ogniska. Działania strażaków polegały tu na zabezpieczeniu miejsca lądowania i startu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Akcja trwała niemal dwie godziny.
Według informacji portalu Miejski Reporter dziecko zostało przetransportowane do specjalistycznej placówki medycznej w Warszawie. Nie wiadomo, w jakim obecnie jest stanie.
(Źródło: Fakt.pl, miejskireporter.pl)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





