O dramatycznej interwencji poinformowała w mediach społecznościowych Fundacja Z Dzikiej Strony. “Niedawno otrzymaliśmy zgłoszenie o dorosłym bobrze na terenie Poznania, który leżał na brzegu zbiornika. Nie reagował na bodźce, nie próbował uciekać — było jasne, że coś jest nie tak i potrzebuje pomocy” — relacjonują przedstawiciele organizacji.
Poznań. Dorosły bóbr leżał bez ruchu na brzegu akwenu. Przygnębiające podejrzenia fundacji
Zwierzę, choć w bardzo dobrej kondycji fizycznej, było skrajnie osłabione. 22-kilogramowy samiec szybko został odłowiony i przewieziony na diagnostykę.
“W badaniu krwi szczególnie zaalarmowały nas bardzo wysokie parametry wskazujące na masywny uraz mięśniowy. Przy braku widocznych obrażeń zewnętrznych i w obrębie kluczowych narządów, jego stan wskazywał na silne uderzenie (najpewniej przez samochód)” — opisują przedstawiciele fundacji. Konieczna była intensywna terapia.
Na szczęście dzięki płynoterapii i opiece stan bobra szybko zaczął się poprawiać. Zwierzę odzyskało apetyt i siły oraz zwiększyło swoją aktywność i niezależność. “Dziś sytuacja jest stabilna i wszystko wskazuje na to, że zmierzamy w dobrą stronę” — poinformowała w mediach społecznościowych Fundacja Z Dzikiej Strony.
“Bóbr to gatunek, który w naszych sercach ma szczególne miejsce, tym bardziej cieszymy się, że mogliśmy zareagować na czas” — podkreślono we wpisie.
/7
Fundacja Z Dzikiej Strony/Facebook
O dramatycznej interwencji poinformowała w mediach społecznościowych Fundacja Z Dzikiej Strony.
/7
Fundacja Z Dzikiej Strony/Facebook
Dorosły bóbr leżał bez ruchu na brzegu zbiornika wodnego w Poznaniu.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







