W poniedziałek, 28 września, ma odbyć się eksperyment procesowy z udziałem biegłego do spraw ratownictwa wodnego po tragedii w łódzkim aquaparku.
Policjanci zrobią tłum jak w dniu tragedii. Tak sprawdzą, dlaczego zginął 7-latek
Dramatyczne sceny rozegrały się 27 lipca podczas półkolonii wakacyjnych. Chłopiec przebywał na jednym z torów basenu. Przez około trzy minuty wynurzał się i zanurzał cyklicznie. W ciężkim stanie trafił do szpitala. Niestety dziecko zmarło.
Prokuratura Łódź-Polesie wciąż bada sprawę nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka. Eksperyment procesowy ma odtworzyć m.in. warunki widoczności w trakcie wypadku.
Tragedia w łódzkim aquaparku. Tak będzie wyglądał eksperyment procesowy
Na miejscu oprócz biegłego będą obecni: prokurator oraz wielu funkcjonariuszy. — Policjanci będą stanowić sztuczny tłum — tłumaczy “Faktowi” rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Wszystko po to, aby “jeden do jednego” odtworzyć okoliczności tragicznego zdarzenia. — Pomogą w tym nagrania z monitoringu. Tak, aby odtworzyć każdy element jak w dniu zdarzenia — dodaje prokurator.
Jest to kluczowy eksperyment w kontekście całego procesu. Jego rezultaty mają przesądzić o dalszych czynnościach procesowych.
/4
MIkołaj Zacharow/newspix.pl, Grzegorz Niewiadomski/newspix.pl
Łódź. Eksperyment po śmierci dziecka w aquaparku. Kluczowe nagrania z monitoringu.
/4
Andrzej Zbraniecki / East News
Chłopiec tonął na oczach ludzi. Śledczy szykują wyjątkową rekonstrukcję.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









