Ekstremalne zjawiska pogodowe zmieniają dostępność produktów, zakłócają transport i wpływają na ceny składników. W efekcie nawet najbardziej doświadczeni kucharze muszą porzucać plany i reagować na to, co przynosi natura.
Niespodziewany efekt El Niño. Zmiany dotarły na stoły
Susze, powodzie, fale upałów i zmieniające się warunki w oceanach coraz mocniej odbijają się na światowym systemie żywnościowym. Eksperci ONZ przewidują wyjątkowo silny cykl El Niño, który może przynieść nieprzewidywalne warunki pogodowe w wielu regionach.
Dla najlepszych restauracji świata oznacza to konieczność ciągłego dostosowywania się. Produkty, które wcześniej były dostępne bez większych problemów, nagle znikają, a kucharze szukają alternatyw.
Księżyc i Plejady na jednym niebie. Takiego widoku łatwo nie przegapić
Brazylijski szef kuchni Alex Atala przyznał agencji AFP, że jego menu zmienia się niemal z tygodnia na tydzień. “W ciągu ostatnich trzech lat tworzę roczne menu, które potem muszę wielokrotnie dostosowywać, niemal co tydzień, bo niektóre produkty nie są dostępne” — powiedział.
Nie ma składnika, nie ma dania. Problem dotyka całego świata
W restauracji D.O.M. w São Paulo problem dotyczy nawet mrówek wykorzystywanych w kuchni inspirowanej amazońskimi tradycjami. “W tym roku dostępne są jedynie dla klientów, którzy wyraźnie poproszą o to, by ich spróbować” — wyjaśnił Atala.
Biała plama nad Polską. Tego zjawiska pogodowego długo nie zobaczymy
Kłopotem jest także transport. Zalane drogi i pożary mogą sprawić, że świeże produkty docierają z opóźnieniem i tracą jakość. Atala mówi również o “stracie kulturowej”, gdy niedostępność składników prowadzi do zaniku tradycyjnych receptur.
W Hiszpanii Quique Dacosta wskazuje na konsekwencje gwałtownych opadów. W regionie Walencji ucierpiały m.in. winnice, plantacje pomarańczy i pola ryżowe Albufery, kluczowe dla lokalnej kuchni.
Czekolada bez kakao i ryby z nowych szlaków
Kucharze szukają więc nowych rozwiązań. Rasmus Munk z kopenhaskiej restauracji Alchemist eksperymentuje z alternatywą dla czekolady. “Nasza obecna nie-czekolada powstaje z BSG, czyli resztek z produkcji piwa” — powiedział. W Japonii zmieniają się z kolei dostępne owoce morza. El Niño wpływa na migracje ryb, przez co kucharze korzystają z gatunków, których wcześniej nie wykorzystywali.
Nadciąga silny cyklon nad Europę. Wiatr osiągnie nawet 140 km na godz.
“El Niño zmienia wszystko” — powiedziała Dominique Crenn z San Francisco. Dla światowej gastronomii oznacza to konieczność przygotowania się na menu, którego nie da się już planować z takim wyprzedzeniem jak dawniej.
Źródło: AFP
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





