Do tragedii doszło w listopadzie 2023 r. w jednym z domów w podpoznańskim Puszczykowie. Śledczy odkryli wówczas ciała kobiety oraz jej dwóch córeczek — 4,5-letniej i 1,5-rocznej. W domu znajdował się również nastoletni syn kobiety z poprzedniego związku, który spał na parterze. Przeżył.
Zobacz także: Zaginięcie nastolatki w Koninie. Od kilku dni nie ma kontaktu z Laurą Rosińską
Wstrząsająca zbrodnia w Puszczykowie. Dożywocie dla Ukraińca
Kilka dni po zbrodni Serhij T. zgłosił się do pracownika ochrony w centrum handlowym w Poznaniu i wyznał, że zabił swoją rodzinę. Natychmiast została wezwana policja.
Pierwszy proces ruszył w maju 2024 r., a w marcu 2025 r. sąd skazał Serhija T. na dożywocie. Jednak po apelacji sprawa wróciła do ponownego rozpatrzenia. Powodem był udział tzw. “neosędziego” w składzie orzekającym. Nowy proces rozpoczął się w styczniu 2026 r.
W poniedziałek sąd uznał oskarżonego za winnego zabójstwa żony i starszej córki, kwalifikując czyny jako dokonane w krótkim odstępie czasu i w podobny sposób. Za te zbrodnie sąd wymierzył mu jedną karę dożywocia. Za zabójstwo młodszej córki, w przypadku którego sąd wskazał na “szczególne okrucieństwo”, sąd również orzekł dożywocie.
Łączna kara to dożywotnie pozbawienie wolności, z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie dopiero po 35 latach.
Sąd zwrócił uwagę na szereg okoliczności obciążających: Serhij T. działał pod wpływem alkoholu, ofiarami były osoby z najbliższej rodziny, a całość wydarzyła się w sposób wyjątkowo wyrachowany i brutalny.
Warszawa: zaginęła Monika Malendo z Mokotowa. Policja prosi o pomoc
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





