Od wielu miesięcy redakcja “Faktu” śledzi losy Piotra Moczulskiego i informuje o kolejnych etapach tej poruszającej sprawy. Dziennikarze pozostają w stałym kontakcie z jego bliskimi, kierują pytania do instytucji zajmujących się sprawą i relacjonują każdy ważny zwrot akcji. Dziś możemy przekazać długo wyczekiwaną wiadomość: Piotr wraca do Polski.
Samolot rządowy na Filipinach. Tomasz Moczulski zobaczył brata po latach
Specjalny samolot rządowy G550 wyruszył w poniedziałek nad ranem do Cebu na Filipinach. To w tamtejszym szpitalu przebywa Piotr. Za organizację transportu odpowiadają wspólnie Ministerstwo Obrony Narodowej, Urząd Miejski w Białymstoku oraz rodzina Piotra Moczulskiego. Decyzję o wysłaniu samolotu podjął sam wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. Samolot wylądował późno w nocy czasu filipińskiego.
Polska posiada dwa samoloty typu G550, które służą do transportu najważniejszych osób w państwie. Na potrzeby medycznego transportu Piotra Moczulskiego jedna z maszyn została specjalnie przygotowana.
W rozmowie z “Faktem” Tomasz Moczulski poinformował, że spotkał się już z bratem Piotrem. O ten moment i o transport bliskiego walczył ponad dwa lata. Przekazał nam również najnowsze informacje, m.in. o specjalnej odprawie, na której pojawiło się blisko 40 osób. — Omawiano ostatnie szczegóły transportu Piotrka do Polski — mówi.
Jeszcze dziś w nocy czasu polskiego samolot prawdopodobnie wystartuje w drogę powrotną. Co dalej? Na lotnisku w Warszawie na ciężko chorego Polaka będzie czekać karetka. Następnie zostanie on przewieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, gdzie przejdzie specjalistyczne badania.
Dramatyczny wypadek Piotra Moczulskiego na Filipinach
Po ponad dwóch latach od dramatycznego wypadku na Filipinach Piotr Moczulski wciąż pozostaje pod opieką lekarzy. Jego stan wymaga stałego nadzoru medycznego, a przez wiele miesięcy rodzina bezskutecznie starała się zorganizować specjalistyczny transport, który umożliwiłby przewiezienie go do Polski. Teraz pojawiła się szansa na długo wyczekiwany powrót do kraju.
Do wypadku doszło podczas podróży po Filipinach. Piotr jechał skuterem drogą prowadzącą przez dżunglę, gdy doszło do czołowego zderzenia z innym jednośladem. Odniósł bardzo ciężkie obrażenia, w tym uraz głowy, obrzęk mózgu i liczne złamania. Choć lekarzom w szpitalu w Cebu udało się uratować mu życie, skutki wypadku są nadal poważne. Mężczyzna wymaga tlenoterapii, jest karmiony przez sondę i potrzebuje całodobowej, specjalistycznej opieki.
/1
Archiwum prywatne
Bracia znów razem! Tak wyglądało pierwsze spotkanie po latach Tomasza i Piotra Moczulskich.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







