Panele zostały zniszczone zaledwie kilkanaście dni po ich postawieniu. 17 czerwca na Trasie Łazienkowskiej autobus elektryczny marki Solbus, jadący z centrum w stronę Pragi-Południe, nagle stanął w płomieniach. Kierowca, widząc, co się dzieje, zjechał na skrajnie lewy pas, zatrzymał pojazd tuż przy nowych ekranach. Na miejsce natychmiast wezwano straż pożarną. Pasażerowie jeszcze przed przyjazdem służb zdążyli opuścić pojazd i oddalić się w bezpieczne miejsce.
Pożar autobusu. Ogień zniszczył pojazd i nowe ekrany
Zanim na miejsce dotarli strażacy, ogień zdążył rozprzestrzenić się na cały autobus. Płomienie były tak duże, że spaleniu uległy też świeżo postawione plastikowe ekrany akustyczne. Strażacy w trakcie akcji gaśniczej robili wszystko, aby szkód było jak najmniej. Po ugaszeniu spalony autobus został odholowany, ale zniszczenia wywołane przez pożar pozostały.
Przez tygodnie szpeciły Saską Kępę. Urzędnicy zwlekali z wymianą?
Po pożarze autobusu ekrany przy jednej z głównych arterii Warszawy zostały kompletnie zniszczone. Uszkodzone i osmolone elementy mocno rzucały się w oczy. Zbulwersowani mieszkańcy twierdzą, że zgłaszali ten problem do miasta, ale mieli nie otrzymać żadnej odpowiedzi.
— Niedawno postawili nowe ekrany i teraz nie ma kto tego naprawić. Tak to nie powinno wyglądać — mówiła zdenerwowana pani Grażyna.
W końcu uszkodzone elementy zdemontowano, ale pozostała ogromna dziura, którą oglądali każdego dnia nie tylko mieszkańcy, ale też przejeżdżający tamtędy kierowcy.
Interwencja “Faktu”. Urzędnicy wymienili ekrany wcześniej, niż zapowiedzieli
Sprawą zainteresował się reporter “Faktu”. Zadzwonił do urzędników, aby zapytać, dlaczego od tygodni nie ma nowych paneli.
— Wykonawca wraz z ubezpieczycielem szacowali zniszczenia. Ekrany dla spalonego odcinka zostały przez wykonawcę zamówione. Obecnie trwa ich produkcja, a cała wymiana nastąpi w październiku — informuje Wioleta Rosłoniec ze Stołecznego Zarządu Rozbudowy Miasta. Po publikacji “Faktu” urzędnicy podjęli działania i usunęli usterkę jeszcze przed planowanym terminem. Kilka dni temu ekipa wstawiła brakujące elementy.
Autobusy nagle znikają z tras. Taka decyzja zapadła po pożarze
Autobus w stolicy niespodziewanie stanął w płomieniach. Co za zdjęcia!
/7
Damian Ryndak/BRAK, Krzysztof Burski/newspix.pl
Spalone ekrany.
/7
Damian Ryndak / –
Kilka dni temu ekipa wymieniła ekrany.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









