Woda zalała drogi i budynki, a polskie MSZ apeluje do turystów o ostrożność i śledzenie komunikatów służb. Sytuacja na Krecie jest zróżnicowana w zależności od regionu. W części miejscowości życie toczy się normalnie, ale tam, gdzie przeszły najgwałtowniejsze ulewy, doszło do podtopień, osuwisk i utrudnień komunikacyjnych. Mieszkająca na wyspie Polka podkreśla, że tak intensywnego początku października nie pamięta od lat.
Powódź na Krecie. Najmocniej ucierpiały trzy regiony
Rzecznik greckiego rządu Pavlos Marinakis potwierdził, że największe szkody wystąpiły w Retimno, Heraklionie i Lasiti. Woda wtargnęła do budynków, zalała drogi i w niektórych miejscach porywała samochody. Część turystów przez pewien czas nie mogła opuścić hoteli.
MSZ ostrzega przed niebezpiecznymi warunkami na wakacyjnej wyspie. Wydano czerwony alarm
Burmistrz Mylopotamos Giorgos Klados mówił o sytuacji bez precedensu. Podkreślał, że w ciągu kilkudziesięciu lat nie pamięta równie intensywnych opadów na początku jesieni.
Polka mówi o dramatycznej sytuacji na Krecie. “Drogi zamieniły się w rzeki”
Maria Kusińska, która od lat mieszka na Krecie, relacjonuje, że w wielu miejscach warunki zmieniły się w ciągu kilkudziesięciu minut. — To już nie jest po prostu jesienny deszcz na Krecie — mówi w rozmowie z Wirtualną Polską mieszkająca na greckiej wyspie Polka — Maria Kusińska.
— W wielu miejscach drogi zamieniły się w rzeki. Są podtopione jezdnie, osuwiska i uszkodzona infrastruktura — powiedziała kobieta. — Mieszkam na Krecie od kilkunastu lat i naprawdę nie przypominam sobie początku października w takiej odsłonie — dodaje.
Jak dodała, mieszkańcy i turyści otrzymywali alerty 112 z zaleceniem ograniczenia przemieszczania się. Strażacy interweniowali m.in. przy wypompowywaniu wody i ewakuacji osób odciętych w budynkach. — Na Krecie deszcz oczywiście nie jest niczym niezwykłym. Jesteśmy przyzwyczajeni do jesiennych ulew, gwałtownych burz i do tego, że po kilku godzinach wychodzi słońce. Ale tym razem skala tego, co dzieje się na wyspie, jest zupełnie inna — relacjonuje Polka w rozmowie z portalem.
W wyniku żywiołu zginął 79-letni pasterz, którego ciało odnaleziono w wąwozie po zgłoszeniu zaginięcia. W Heraklionie strażacy uratowali kobietę i mężczyznę, których porwał gwałtowny nurt.
Kolejna tragedia polskiego turysty w Grecji. Nie żyje 76-latek. “Okoliczności wyjaśniane”
Polscy turyści na Krecie są bezpieczni, ale część atrakcji jest niedostępna
Biura podróży Itaka i Grecos przekazały, że ich klienci są bezpieczni, a większość hoteli działa normalnie. W niektórych miejscach ze względów bezpieczeństwa odwołano lub przełożono wycieczki fakultatywne.
Przedstawiciele branży turystycznej podkreślają, że intensywne opady mają charakter lokalny. W wielu częściach Krety pogoda pozwala na normalny wypoczynek, ale sytuacja może szybko się zmieniać.
— To się jeszcze nie skończyło. Dzisiaj może być chwilowo spokojniej, ale według prognoz od piątkowego popołudnia spodziewane jest ponowne pogorszenie pogody, a szczególnie trudna ma być sobota. Czerwony poziom ostrzeżenia dla Krety obowiązuje do niedzieli — relacjonuje mieszkająca na Krecie Polka — Maria Kusińska.
MSZ ostrzega Polaków przed dalszym załamaniem pogody
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega, że trudne warunki mogą utrzymywać się do niedzieli 4 października. Resort wskazuje na ryzyko kolejnych ulew, burz, gradu i powodzi błyskawicznych.
MSZ zaleca, aby w obecnych warunkach pilnie śledzi alerty przekazywane przez numer alarmowy 112 i sprawdzać komunikaty lokalnych służb. Należy także unikać terenów górskich i wąwozów, nie wjeżdżać na zalane drogi, sprawdzać informacji o lotach i promach.
“Bezwzględnie przestrzegaj zaleceń służb i unikaj podróżowania w tereny górskie” — przypomina polskie MSZ.
Pięć osób zatrzymanych po śmierci 11-latki z Polski na Krecie. “Nadludzka resuscytacja”
Źródło: wp.pl / MSZ
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









