Home International Studentka oskarża kolegów z uczelni o gwałt. To tutaj miało dojść do...

Studentka oskarża kolegów z uczelni o gwałt. To tutaj miało dojść do haniebnego czynu

0
2

Prezydent Uniwersytety Cornell, Michael Kotlikoff, długo wypowiadał się na temat tej szokującej sprawy. — Serce mi pęka, kiedy myślę o tym, co ją spotkało — powiedział Kotlikoff w ośmiominutowym nagraniu wideo. Zarzuty określił jako “głęboko niepokojące”. Zaznaczył, że miniony tydzień był jednym z najtrudniejszych w historii uczelni. Zapowiedział większą przejrzystość wobec studentów, rodziców i pracowników.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Skandal na elitarnej amerykańskiej uczelni. Podejrzani usunięci z Cornell

Wewnętrzne postępowanie wyjaśniające na Cornell już się zakończyło i przyniosło konsekwencje: bractwo studenckie Chi Phi zostało usunięte z kampusu. Dwóch studentów zostało wydalonych z uczelni, kolejnych dwóch zawieszono na co najmniej dwa semestry.

Jeden z oskarżonych zdążył już ukończyć studia, zanim zastosowano wobec niego sankcje. W przypadku dwóch innych postępowanie wewnętrzne nie potwierdziło nieprawidłowości.

Oskarżeni zaprzeczają słowom studentki

Kobieta, określana w dokumentach sądowych jako “Jane Doe”, zarzuca siedmiu członkom bractwa, że w nocy z 19 na 20 października 2024 roku, będąc pod wpływem alkoholu i narkotyków, przez wiele godzin była przez nich wykorzystywana seksualnie. Oskarżeni zaprzeczają jakimkolwiek przestępstwom.

Z akt śledztwa, do których dotarł “New York Times”, wynika, że kilku z nich twierdziło przed uczelnianymi śledczymi, iż studentka dobrowolnie brała udział w tych sytuacjach. Jeden z nich utrzymywał, że miała powiedzieć, że “przecież jesteśmy tu wszyscy dorosłymi, którzy się na to godzą”. Inny zeznał, że usłyszał od niej słowa, iż seks grupowy “był normalny w średniowieczu”.

Zarzuty zbiorowego gwałtu na Cornell. Jest nagranie z domu bractwa

“Jane Doe” wniosła pozew cywilny w połowie września 2026 r., ponownie nagłaśniając całą sprawę. Do tej pory jednak żadnemu z potencjalnych gwałcicieli nie postawiono zarzutów.

Śledztwo zaczyna się praktycznie od nowa: gubernatorka stanu Nowy Jork, Kathy Hochul, odebrała zaufanie prokuratorowi okręgowemu i wyznaczyła prokurator generalną Letitię James na specjalną śledczą. James zapowiedziała, że ponownie przejrzy dowody, przesłucha świadków z policją i w razie wystarczających podstaw postawi zarzuty.

Studentka z Cornella zgłosiła gwałt. Zatrważające zeznanie

Czy nagranie z domniemanego pokoju zbrodni pomoże śledczym? Według ABC pokazuje ono stan pomieszczenia krótko po wydaleniu Chi Phi z kampusu — i nie daje praktycznie żadnych wskazówek, jak wyglądało ono w feralną noc.

Dom bractwa Chi Phi pod lupą. Nowe nagranie i pytania o śledztwo

Pewne jest, że w dotychczasowym śledztwie pojawiły się poważne braki w informacjach. “Jane Doe” podczas przesłuchania przez policję uczelnianą wyraźnie stwierdziła, że “może z całą pewnością powiedzieć, że została zgwałcona”.

Jednak według prokuratury pełny zapis jej zeznań nie dotarł do organów ścigania. Przekazano jedynie skróconą wersję, w której zabrakło kluczowego zdania.

Odkryto odrażające nowe wiadomości na Snapchacie. Ofiara była wyśmiewana

Do prokuratury nie trafiły także inne materiały z wewnętrznego postępowania Cornell. Wśród nich był obrzydliwy czat na Snapchacie z udziałem ponad 50 członków bractwa. Nowością jest, że kolega, do którego domniemana ofiara zamierzała tamtej nocy przyjść, miał również zamieścić w tej rozmowie zdjęcie studentki wykonane w tym pokoju.

16-latka zgwałcona na wyjeździe lekkoatletycznym. Odzieżowy gigant miał kryć sprawcę

Gdy jeden z członków zapytał, czy przynajmniej jest naga, inny odpowiedział: “chłopaki, wyciągajcie sprzęt” — czyli w wolnym tłumaczeniu: “chłopaki, pokażcie, co macie”. Już wcześniej znane były inne skrajnie obraźliwe wiadomości.

Uniwersytet wciąż utrzymuje, że jego postępowanie wewnętrzne było dokładne i odpowiednie, ale jednocześnie popiera przekazanie sprawy prokurator Letitii James. Dalsze śledztwo trwa.

Bestialski gwałt w toalecie na plaży. 19-latka “chciała tylko wrócić do domu”

Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Bild.de. Jego autorem jest Jörn Karstedt

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl