Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę, 3 października, w godzinach popołudniowych. Na al. Józefa Piłsudskiego, w rejonie tzw. dzikiego ronda, rozpędzony Volkswagen Passat wjechał w przechodzącego przez pasy 51-letniego mężczyznę. Siła uderzenia była potężna. Mężczyzna zmarł na miejscu. Potem w sieci pojawiło się nagranie, na którym widać moment zdarzenia.
Czytaj także: Tychy. O włos od tragedii na pasach. Mogli zginąć piesi z dzieckiem w wózku
Śmiertelne potrącenie pieszego w Nowym Sączu. Nowe ustalenia prokuratury
21-letni kierowca Volkswagena był trzeźwy. Od początku było wiadomo, że jechał z nadmierną prędkością. W poniedziałek, 5 października, Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu przekazała najnowsze informacje w sprawie.
— Na podstawie czynności przeprowadzonych na miejscu zdarzenia, m.in. z udziałem biegłego z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, ustalono, że samochód poruszał się z prędkością co najmniej 120 km na godz. — powiedziała “Faktowi” prok. Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
Jechał nawet 120 km na godz.
To jednak nie wszystko. Wstępne ustalenia wskazują też, że Volkswagen Passat miał uczestniczyć w nielegalnym wyścigu na ulicach Nowego Sącza. Jego kierowca miał się ścigać z BMW.
— Wstępne ustalenia wskazują, że do zdarzenia doszło w wyniku nielegalnie zorganizowanego wyścigu. Zatrzymano drugą osobę, 20-latka, która jest podejrzewana o udział w tych wyścigach. Został on zatrzymany dzień po wypadku — powiedziała prok. Rataj-Mykietyn.
Żaden z kierowców nie usłyszał jeszcze zarzutów. W poniedziałek przeprowadzone zostaną czynności z kierującym Passatem, natomiast czynności z drugim kierowcą zaplanowane są na wtorek, 6 października.
/2
StopCham / Facebook
Nie żyje 51-letni pieszy.
/2
Kierowca miał jechać 120 km/h.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









