Ostrzeżenie o działaniach militarnych miało trafić wyłącznie do osób przebywających blisko wschodniej granicy. Zamiast tego powiadomienia spłynęły na telefony setki kilometrów dalej. Co zawiodło?
Omyłkowa wysyłka SMS-ów do woj. lubuskiego
Wiadomość informująca o rosyjskim ataku i operującym polskim lotnictwie trafiła w poniedziałek (5 października) do osób znajdujących się przy zachodniej granicy. RCB opublikowało w serwisie X oświadczenie, w którym przyznaje się do pomyłki.
Ostrzeżenie przed zagrożeniem z powietrza było przeznaczone wyłącznie dla osób przebywających na terytorium woj. lubelskiego. “Wiadomość […] została omyłkowo skierowana do odbiorców w województwie lubuskim” – poinformowało Centrum. Jednocześnie dodano, że wysłanie ostrzeżenia w inny region kraju było wyłącznie błędem leżącym po stronie instytucji.
Oświadczenie i przeprosiny za fałszywy alarm
W opublikowanym komunikacie odniesiono się bezpośrednio do celu, w jakim rozsyłane są tego typu powiadomienia. “Mamy świadomość, że Alert RCB jest dla odbiorców sygnałem do podjęcia działań służących ochronie życia i zdrowia” – zaznaczyło RCB.
Instytucja przyznała, że błędna wysyłka komunikatu na zachód Polski mogła wywołać niepokój i skłonić odbiorców do podjęcia niepotrzebnych działań ochronnych. Urzędnicy zakończyli komunikat oficjalnymi przeprosinami. “Przepraszamy wszystkich odbiorców błędnie wysłanych wiadomości za pomyłkę, niepokój i utrudnienia, które mogła spowodować” – czytamy we wpisie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.
Usłyszysz syrenę i co dalej? Były szef wywiadu ostrzega. “Poważne ryzyko”
Rząd apeluje do Polaków. Każdy musi to mieć w plecaku ewakuacyjnym
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







