Straż pożarna w Krakowie, pielęgniarki jako pierwsze zauważyły dym i natychmiast ruszyły na pomoc pacjentom. — W dymie ewakuowały około 10 łóżek z pacjentami na korytarz. Następnie akcję przejęli strażacy — relacjonuje Hubert Ciepły w rozmowie z TVN24.
Zobacz także: Tragedia w Podzamczu. Pogrzeb 25-letniego Jakuba poruszył mieszkańców
Pożar w szpitalu w Krakowie. Konieczna była ewakuacja pacjentów
Na miejsce pojechało aż 14 zastępów straży pożarnej! Łącznie ewakuowano 38 osób, które zostały przeniesione na inne oddziały. Niestety, 10 osób — zarówno z personelu, jak i pacjentów — wykazywało objawy podtrucia gazami pożarowymi i trafiło na Szpitalny Oddział Ratunkowy.
Akcja gaśnicza zakończyła się tuż po godz. 1.20 w nocy, ale strażacy czuwali na miejscu aż do rana, by dokładnie przewietrzyć budynek. Na szczęście inne oddziały szpitala nie były zagrożone.
Przyczyny pożaru na razie nie są znane — trwają ustalenia, co mogło doprowadzić do tego niebezpiecznego zdarzenia.
Atak w Żabce w Warszawie. Pani Iza z Pragi wszystko ujawniła
Serwal uciekł z posesji w Orzyszu. Policja wydała pilny apel do mieszkańców
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







