Młody kierowca usłyszał już prokuratorskie zarzuty i najbliższe miesiące spędzi w areszcie. Choć w chwili tragedii był trzeźwy, śledczy czekają na kolejne wyniki badań. Kluczowe dla sprawy mogą okazać się jednak zeznania drugiego mężczyzny, który został już wezwany na przesłuchanie.
Szokujące potrącenie na pasach w Nowym Sączu. “Byłem z dziećmi na spacerze”
Śmiertelne potrącenie w Nowym Sączu. Śledczy o nielegalnym wyścigu
Do tragedii doszło na jednym z oznakowanych przejść w Nowym Sączu. Jak przekazała rzeczniczka nowosądeckiej policji Justyna Basiaga, rozpędzony Volkswagen uderzył w przechodzącego przez jezdnię 50-letniego mieszkańca miasta. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
Podejrzany o spowodowanie wypadku 21-latek usłyszał już zarzuty. Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn poinformowała, że kierowca jechał z prędkością 120 km na godz. w terenie, gdzie obowiązywało ograniczenie do 60 km na godz.
Z informacji przekazanych przez śledczych wynika, że sprawca brał w tym czasie udział w nielegalnym wyścigu samochodowym. Mimo że w chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano od niego próbki do badań toksykologicznych. Niewykluczone, że ich ostateczne wyniki wpłyną na późniejszą zmianę kwalifikacji czynu.
Areszt po wypadku na pasach. Drugi kierowca usłyszy zarzuty
Młody kierowca przyznał się do potrącenia pieszego, jednak zdecydowanie zaprzecza, by brał udział w wyścigu. Odmówił składania szerszych wyjaśnień, deklarując skruchę i chęć przeproszenia rodziny zmarłego. Sąd zadecydował o trzymiesięcznym areszcie.
Prok. Rataj-Mykietyn uzasadniła, że wysokie zagrożenie karą oraz ryzyko wpływania przez podejrzanego na śledztwo wymagały jego izolacji. Jak się okazało, mężczyzna nie był dotąd karany sądownie, ale w ciągu ostatniego roku otrzymał trzy mandaty za przekraczanie prędkości. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym grozi mu od roku do 10 lat więzienia.
Prokuratura zaplanowała już także czynności z drugim kierowcą podejrzewanym o udział w ulicznym rajdzie. Mężczyzna usłyszy zarzuty, a następnie śledczy podejmą decyzje o zastosowaniu ewentualnych środków zapobiegawczych.
Mrugasz światłami na patrol? Taki gest może kosztować 200 zł i 4 punkty
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl





