Do zdarzenia doszło 3 października, tuż po godz. 19.00. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Legnicy, 5-letni chłopiec bawił się na podwórku wśród rówieśników. Wtedy nagle pojawił się nieznajomy mężczyzna, który porwał dziecko i zaczął się z nim oddalać.
Zobacz także: Ełk: Ukrainka zatrzymana w przychodni. Krzyczała i groziła policji
Koledzy i rodzice chłopca z Legnicy wyrwali go z rąk porywacza
Dzieci natychmiast zaczęły krzyczeć i wzywać pomocy. Ich odwaga i zdecydowana reakcja sprawiły, że rodzice zareagowali błyskawicznie.
— Rodzice chłopca siedzieli na ławce niedaleko miejsca, gdzie bawił się ich syn. Zaalarmowani krzykami dzieci natychmiast podjęli działania — powiedziała “Faktowi” nadkomisarz Jagoda Ekiert, rzeczniczka pracowa KPP w Legnicy.
Pobiegli za mężczyzną, który po kilkunastu metrach przewrócił się razem z chłopcem. Porzucił dziecko i próbował uciekać, jednak świadkowie nie dali mu szans — został szybko ujęty i przekazany policji.
Jak się okazało, 29-latek był kompletnie pijany. Badanie alkomatem wykazało aż 2,5 promila alkoholu w organizmie. To jednak nie wszystko — testy wykazały również obecność amfetaminy i metamfetaminy. Mężczyzna zachowywał się bardzo agresywnie wobec funkcjonariuszy, nie reagował na polecenia i próbował ich kopać.
Obecnie przebywa w policyjnym areszcie. Usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności, za co grozi mu kara nawet 15 lat więzienia. Prokuratura wnioskuje o tymczasowy areszt — decyzja sądu ma zapaść jeszcze dziś.
Arabia Saudyjska. Kara śmierci dla 24-latka za wpis na Facebooku
Niepokojące sceny na ul. Ogarnej w Gdańsku. Sąd zdecydował o areszcie
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



