Home International Policja pokazała nagranie z zatrzymania nożowniczki. 21-latka zaatakowała w szkole

Policja pokazała nagranie z zatrzymania nożowniczki. 21-latka zaatakowała w szkole [VIDEO]

0
2

W czasie gdy w budynku trwały zajęcia, doszło do niebezpiecznego incydentu, który postawił na nogi służby ratunkowe. Policja zatrzymała podejrzaną, ale wciąż nie ustaliła, co skłoniło ją do ataku. Funkcjonariusze podkreślają też, że na obecnym etapie nic nie wskazuje na związek zdarzenia z falą internetowych gróźb kierowanych ostatnio wobec szkół.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Nagranie z zatrzymania nożowniczki w Warszawie. Policja ujawnia szczegóły

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotę około godziny 12.30 w szkole policealnej przy ulicy Mińskiej. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 21-letnia uczennica zaatakowała ostrym narzędziem osoby znajdujące się w pobliżu sekretariatu.

Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, zanim na miejsce dotarli funkcjonariusze, napastniczkę obezwładnił pracownik placówki. Mężczyzna odebrał jej niebezpieczny przedmiot, zapobiegając dalszemu zagrożeniu.

Policjanci pojawili się w szkole cztery minuty po otrzymaniu zgłoszenia. Zatrzymana kobieta została przewieziona na komendę, gdzie rozpoczęły się czynności procesowe. Nagranie opublikowane przez stołeczną policję dokumentuje działania związane z zatrzymaniem podejrzanej.

Atak nożem w szkole na Pradze. Trzy kobiety zostały ranne

Jedną z zaatakowanych osób była 17-latka, która przyjechała do szkoły, aby złożyć dokumenty. Dziewczyna doznała ran ciętych przedramienia i została przewieziona do szpitala. Jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Poszkodowane zostały również dwie inne kobiety, w tym 24-latka, która ruszyła na pomoc zaatakowanej nastolatce. Ich obrażenia nie wymagały hospitalizacji. Według ustaleń policji 21-latka i 17-latka wcześniej się nie znały. Śledczy wciąż próbują ustalić motyw działania podejrzanej. Jak przekazał komisarz Jacek Wiśniewski, kobieta nie chciała rozmawiać z funkcjonariuszami ani współpracować podczas czynności.

Policja zaznacza również, że na obecnym etapie nie ma podstaw, by łączyć atak na warszawskiej Pradze z falą internetowych gróźb dotyczących przemocy w szkołach. Okoliczności zdarzenia są nadal wyjaśniane.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl