Niepozorny przedmiot może wzbudzić niepokój, zwłaszcza gdy leży z dala od zabudowań. W rzeczywistości kryje się za nim technologia wykorzystywana do prognozowania pogody. Warto jednak wiedzieć, jak postępować ze znaleziskiem i dlaczego nie należy pozostawiać jego pozostałości w przyrodzie.
Co to jest radiosonda? Polacy znajdują je czasem na polach i łąkach
Radiosonda to niewielkie urządzenie pomiarowe wysyłane w górę za pomocą balonu wypełnionego helem lub wodorem. Podczas lotu, który może przekroczyć 30 kilometrów wysokości, mierzy temperaturę, wilgotność i ciśnienie powietrza, a także pomaga określać parametry wiatru. Dane trafiają do odbiorników drogą radiową.
Gdy balon pęka, sonda opada na ziemię, często ze spadochronem lub fragmentami powłoki. W jej obudowie znajdują się m.in. czujniki, nadajnik, bateria i moduł GPS. Nowy zestaw tego typu może kosztować instytucję od 800 do 1500 zł, ale nie oznacza to, że tyle samo wart jest używany egzemplarz.
Ile można zarobić na znalezionej radiosondzie?
Urządzenie może zainteresować krótkofalowców, elektroników i miłośników meteorologii. Sprawna, używana sonda może osiągnąć na rynku wtórnym cenę około 50-120 zł. W przypadku popularnego modelu Vaisala RS41 możliwa kwota sprzedaży dla pasjonata wynosi około 60-100 zł. To jednak orientacyjne wartości, a nie gwarantowany zarobek.
Nie należy też liczyć na automatyczną nagrodę. Sondy są urządzeniami jednorazowego użytku, dlatego służby meteorologiczne zwykle nie odkupują zużytych egzemplarzy. Jeśli sprzęt jest uszkodzony, rozsądnym rozwiązaniem może być przekazanie go do punktu selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK).
Znalazłeś białe pudełko z anteną? Tego nie rób
Przede wszystkim sprawdź oznaczenia na obudowie i nie zostawiaj w terenie resztek balonu ani spadochronu. Tworzywa sztuczne i lateks mogą stanowić zagrożenie dla dzikich zwierząt. Urządzenia z bateriami nie należy wyrzucać do zwykłego kosza na odpady zmieszane.
Szczególna ostrożność jest konieczna, jeśli radiosonda zawisła na przewodach energetycznych. Nie wolno jej dotykać, strącać kijem ani próbować zdejmować samodzielnie. W takiej sytuacji należy zachować dystans i powiadomić odpowiednie służby.
Ważne jest również poszanowanie prywatnej własności: nie wchodź na ogrodzony teren bez zgody właściciela. Najlepsze wyjście? Zabezpieczyć otoczenie znaleziska, zadbać o środowisko i rozsądnie zdecydować, czy urządzenie nadaje się do dalszego wykorzystania, czy powinno trafić do recyklingu.
Źródło: trojmiasto.pl / IMGW
IMGW, Mariusz Gieryk / IMGW
Białe styropianowe pudełko, wystająca antena i resztki balonu — taki widok może zaskoczyć podczas spaceru po lesie lub łące.
IMGW
Choć znalezisko wygląda nietypowo, najczęściej jest to radiosonda meteorologiczna.
Mariusz Gieryk / IMGW
Urządzenie służy do badania atmosfery, a po zakończeniu pomiarów może wylądować setki kilometrów od miejsca startu.
KPP Rawicz
Radiosonda to niewielkie urządzenie pomiarowe wysyłane w górę za pomocą balonu wypełnionego helem lub wodorem.
IMGW
Podczas lotu, który może przekroczyć 30 kilometrów wysokości, mierzy temperaturę, wilgotność i ciśnienie powietrza, a także pomaga określać parametry wiatru.
Grzegorz Zabłocki / IMGW
Dane trafiają do odbiorników drogą radiową.
IMGW
Gdy balon pęka, sonda opada na ziemię, często ze spadochronem lub fragmentami powłoki.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







