Home International Ruszył z nożami w stronę policjantów i nie reagował na wezwania. Padły...

Ruszył z nożami w stronę policjantów i nie reagował na wezwania. Padły strzały. 41-latek nie żyje

0
2

Do zdarzenia doszło przed południem w niedzielę, 11 października 2026 r. Około godz. 10.40 służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie idącym ul. Lwowską z nożem. Na miejsce skierowano patrol.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Nowy Sącz. Policjanci wezwali go do odrzucenia noża

Jak przekazała podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, funkcjonariusze zastali przy ul. Lwowskiej w Nowym Sączu młodego mężczyznę trzymającego nóż.

Sprawa strzału w Kampinosie pod Warszawą. “Był jak Robin Hood”. Zachowanie strażnika analizuje prokuratura

— O godz. 10.40 otrzymaliśmy zgłoszenie, że ulicą Lwowską idzie mężczyzna z nożem. Na miejsce skierowano patrol. Policjanci zastali młodego mężczyznę, który trzymał nóż — przekazała podinsp. Katarzyna Cisło w rozmowie z “Gazetą Krakowską”.

Policjanci mieli wielokrotnie wzywać go, by odrzucił niebezpieczne narzędzie. Mężczyzna nie zastosował się jednak do poleceń.

Policjanci najpierw użyli tasera, potem padły strzały wobec napastnika

Z relacji policji wynika, że zanim padły strzały, funkcjonariusze próbowali obezwładnić mężczyznę paralizatorem. Taser nie zatrzymał jednak 41-latka. Mężczyzna nadal miał poruszać się w stronę jednego z policjantów. Wówczas drugi funkcjonariusz użył broni służbowej.

— Wezwali go do jego odrzucenia, jednak nie reagował. Funkcjonariusze użyli tasera, ale mężczyzna nadal szedł w kierunku jednego z policjantów. Wówczas drugi funkcjonariusz użył broni służbowej i oddał strzały — dodaje policjantka.

Kłótnia przy garażach zakończyła się strzelaniną. 28-letni Łukasz nie żyje

41-latek miał mieć przy sobie dwa noże

Według informacji przekazanych przez reportera Radia ZET Przemysława Taranka mężczyzna miał w rękach dwa noże. Po postrzeleniu został przewieziony do szpitala. Kilkadziesiąt minut później pojawiła się informacja, że jego życia nie udało się uratować.

— Nie żyje mężczyzna postrzelony dzisiaj przed południem przez policjantów w Nowym Sączu. 41-latek z dwoma nożami w rękach ruszył w kierunku funkcjonariuszy. Najpierw użyli tasera, a później broni palnej — powiedziała w rozmowie z Radiem ZET podinsp. Cisło.

Tragiczny finał policyjnej interwencji. 42-latek zmarł w karetce

Na miejscu od początku pracowały służby ratunkowe i policja. Wiadomo, że 41-latek był mieszkańcem Nowego Sącza. O zdarzeniu została powiadomiona prokuratura.

— Na miejscu jest prokurator, będziemy uruchamiać wszystkie procedury kontrolne w związku z użyciem broni. Wszystko odbywać się będzie pod nadzorem prokuratora — przekazała “Gazecie Krakowskiej” Cisło.

Źródło: gazetakrakowska.pl / Radio ZET

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl