Doszło jednak do nieporozumienia. Krzysztof H. uznał, że Mateusz robi im zdjęcia z ukrycia. Wpadł w szał, podejrzewając, że ma do czynienia z policjantem. Razem z krewniakiem zaczął bić dzierżawcę.
“Powiedziałem, że dostanie strzała za to, że zrobił zdjęcie, ale on zaprzeczał. Żałuję tego, co zrobiłem” — wyjaśniał oskarżony, cytowany przez nto.pl.
Pobity Mateusz próbował uciec, ale został dogoniony, powalony na ziemię i wrzucony do strumienia. Tam, jak wynika z relacji oskarżonych, doszło do dramatycznych scen. Krzysztof H. i Sebastian Cz. dusili i podtapiali wędkarza.
“W wodzie biłem go, a wujek topił. Wydaje mi się, że on bronił się około minuty” — zeznawał Sebastian Cz.
Starszy z mężczyzn oceniał, że głowę ofiary trzymał pod wodą nawet przez 2,5 minuty, aż ten przestał się ruszać. Po wszystkim obaj mężczyźni uciekli z miejsca zbrodni i zaczęli się ukrywać. Zostali zatrzymani.
Obaj oskarżeni usłyszeli zarzut zabójstwa. Sebastian Cz. przyznał się do winy, a Krzysztof H. — nie do końca, choć potwierdził, że postanowił utopić ofiarę. Proces trwa, a rodzinie zamordowanego wciąż trudno pogodzić się z tym, co się wydarzyło.
“Bardzo nam go brakuje, dzieci tęsknią za tatą, a nasza 4-letnia córeczka codziennie o niego pyta” — mówiła zrozpaczona wdowa.
Zabójcom grozi dożywocie.
Źródło: nto.pl
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









