“Niko… Mój Synku. Moje dziecko. Moje serce” — tymi słowami mama Nikodema rozpoczęła przejmujący wpis w mediach społecznościowych, w którym pożegnała ukochanego syna.
Sopot. Śmierć Nikodema Greka. Poruszające słowa matki
Są chwile, na które żadna matka nigdy nie jest gotowa. Chwile, w których świat zatrzymuje się w miejscu, a serce nie potrafi zrozumieć tego, co się wydarzyło. Nie tak miało być, Synku…
Miałeś mieć przed sobą całe życie. Kolejne marzenia do spełnienia, kolejne plany, kolejne urodziny, kolejne powody do uśmiechu. Mieliśmy jeszcze tyle przeżyć, tyle sobie powiedzieć, tyle chwil wspólnie stworzyć
— czytamy we wpisie mamy Nikodema.
W dalszej części przyznała, że chciała dla swojego syna pięknej przyszłości. Chciała, żeby mógł cieszyć się życiem, rozwijać się i po prostu być. Żeby choroba nie odbierała mu tego, co powinno należeć do młodego człowieka, który dopiero wkracza w dorosłość.
Jako Twoja Mama chciałabym móc zabrać od Ciebie każdy ból, każdą trudność i każdą chwilę cierpienia. Gdyby miłość mogła uratować życie, byłbyś nieśmiertelny. Bo kocham Cię miłością, której nie da się zmierzyć, opisać ani zamknąć w żadnych słowach
— napisała mama Nikodema.
W swoim pożegnaniu napisała także o bezradności, jaką przynosi cierpienie ukochanego dziecka. Zapewniła też, że syn na zawsze pozostanie częścią jej życia.
Bycie Twoją Mamą to część mnie, której nie zmieni nawet śmierć. Będę nosić Cię w sobie w każdym wspomnieniu, w każdym dniu, w każdej chwili, w której zabraknie mi Twojej obecności. Będę wracać do naszych chwil, do Twojego życia, do wszystkiego, co było nasze.
Nie wiem, dlaczego życie napisało dla nas tak trudny scenariusz. Wiem jednak, że gdybym mogła przeżyć wszystko jeszcze raz, wybrałabym Cię ponownie. Zawsze Ciebie. Bez wahania. W każdym życiu
— czytamy.
Na koniec mama Nikodema zapewniła o swojej miłości do syna, której nie przerwie nawet śmierć.
Kocham Cię, Nikodem. Bardziej, niż kiedykolwiek potrafiłam Ci powiedzieć. Na zawsze Twój dom będzie w moim sercu. Na zawsze będziesz moim dzieckiem. Na zawsze będę Twoją Mamą. Będziesz ze mną codziennie, mój Synku…
— podkreśliła mama 18-latka.
Przekazała też szczegóły pogrzebu Nikodema. Ostatnie pożegnanie 18-latka odbędzie się w piątek, 23 października, o godz. 13.30 w kaplicy na Cmentarzu Komunalnym przy ul. Malczewskiego 31 w Sopocie.
Mama Nikodema zwróciła się też do żałobników z poruszającą prośbą.
Zamiast wieńców i wiązanek prosimy o przyniesienie jednej białej róży oraz zestawu Lego. Realizując plan Nikodema, zebrane zestawy Lego zostaną przekazane dzieciom w szpitalach
Nikodem Grek miał zaledwie 18 lat. Pokazał wielki talent
Nikodem swoją koszykarską drogę rozpoczął w Nenufarze Ełk, ale już jako 13-latek związał się z Energą Treflem Sopot. To właśnie w sopockim klubie rozwijał umiejętności i konsekwentnie budował swoją pozycję w młodzieżowej koszykówce.
Jego talent przyniósł wymierne efekty. Szczególnie ważny był sezon 2025, kiedy wraz z drużyną sięgnął po mistrzostwo Polski do lat 17. Nikodem został także uznany za najbardziej wartościowego zawodnika turnieju finałowego, zdobywając wyróżnienie MVP.
Dobre występy otworzyły przed nim kolejne możliwości. Młody koszykarz zaczął rywalizować również na seniorskim poziomie. W drugoligowych rezerwach Energi Trefla Sopot zdobywał średnio niemal 13 punktów na mecz.
Wszystko wskazywało na to, że przed Nikodemem otwierają się kolejne drzwi. Jednak życie napisało zupełnie inny scenariusz. Ostatni występ Nikodema w rozgrywkach drugiej ligi przypadł na luty 2026 r. Wkrótce jego codzienność wypełniła walka z ciężką chorobą.
Czytaj także: W jeziorze Kamień znaleziono auto, obok dryfowało ciało. Dramat na Pomorzu.
Ciężka choroba przerwała jego plany
Diagnoza była dramatyczna. U Nikodema wykryto zaawansowany nowotwór przewodu pokarmowego, który rozprzestrzenił się na węzły chłonne i płuca.
Mimo walki nie udało się powstrzymać postępu choroby. 18 października Energa Trefl Sopot przekazała wiadomość o śmierci swojego zawodnika.
“Policja jest bezsilna”. Polak opowiada o chaosie po zamieszkach we Francji
/7
Krzysztof Polaczyk
“Gdyby miłość mogła uratować życie, byłbyś nieśmiertelny” — napisała mama Nikodema Greka w przejmującym pożegnaniu swojego syna.
/7
Mama Nikodema poinformowała o szczegółach jego pogrzebu.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







