Home International Nietypowe znalezisko między drzewami. Leśniczy był zdumiony

Nietypowe znalezisko między drzewami. Leśniczy był zdumiony

0
2

Relację z tego znaleziska opublikowało na Facebooku Nadleśnictwo Kłodawa. Leśniczy Paweł Dziadosz trafił na dynie podczas pracy w terenie i udokumentował je na zdjęciach. Nadleśnictwo opisało sytuację jako zaskoczenie podczas zwykłego dnia leśnych obowiązków.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Dynie w środku lasu

“No bo chwileczkę… od kiedy to dynie hoduje się w lesie?! Czy ktoś tu pomylił leśnictwo z ogrodnictwem? A może leśne skrzaty postanowiły założyć własne gospodarstwo rolne i zapomniały zgłosić tę pozycję leśniczemu?” — czytamy w żartobliwym wpisie Nadleśnictwa Kłodawa. “Dyniowa plantacja w samym środku lasu! Jeszcze chwila i trzeba będzie zmienić plan prac, zamówić przyczepę i ogłosić leśne wykopki!” — dodano.

Nadleśnictwo podkreśliło też, że natura potrafi zaskakiwać, a nawet doświadczeni leśnicy mogą natrafić w lesie na nieoczekiwane widoki. Jednocześnie obecność roślin ogrodowych poza ogrodami ma także mniej żartobliwy wymiar. Polsatnews przypomina, że w 2016 r. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Zielonej Górze poruszyła tę sprawę. “Niebezpieczne jest przenoszenie nasion roślin ogrodowych do lasu” — ostrzegano w komunikacie.

Las to nie ich środowisko i nie kompostownik

W tamtym komunikacie wskazywano, że część obcych gatunków może wypierać rodzimą roślinność. Nadleśnictwo Kłodawa nie przesądza jednak, skąd wzięły się dynie znalezione w Płomykowie.

Z kolei w listopadzie 2024 r. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Szczecinie przypominała za pośrednictwem Radia Szczecin, że las nie powinien pełnić funkcji kompostownika. Zwracała również uwagę, że niekontrolowane dokarmianie może skłaniać zwierzęta do szukania pożywienia bliżej ludzkich osad.

Leśnicy zalecają, aby odpady ogrodowe trafiały do miejsc przeznaczonych do ich zagospodarowania. Jednym z rozwiązań pozostaje przydomowy kompostownik.

Źródło: polsatnews.pl

Tajemnicza śmierć matki i syna w Zbiersku Kolonii. “Dodatkowe badania”

Dziecko uciekło od matki na meczu Ekstraklasy. “Założyliśmy Niebieską Kartę”

/2

Paweł Dziadosz Leśniczy Leśnictwa Płomykowo

W lesie wyrosły dynie.

/2

Paweł Dziadosz Leśniczy Leśnictwa Płomykowo

Zapewne ktoś wyrzucił odpadki.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl