W środę, 21 października, wczesnym rankiem pasażerowie jednej z linii autobusowych MPK Wrocław nieoczekiwanie znaleźli się na drodze technicznej prowadzącej wzdłuż wału przeciwpowodziowego rzeki Widawy na Psim Polu. Kierowca 18-metrowego autobusu skręcił w niewłaściwym miejscu i utknął na wąskiej trasie bez możliwości zawrócenia. Po wypuszczeniu pasażerów z pojazdu próbował przez ok. 15 min. znaleźć drogę powrotną.
Czytaj także: Bulwersujące zachowanie kierowcy autobusu. “Pasażerowie wysiedli z obawy o swoje życie”
Autobus MPK Wrocław wjechał na wał przeciwpowodziowy
Nagranie z niecodziennego przejazdu do “Gazety Wrocławskiej” przesłał czytelnik, który rano był na spacerze z psem. — Wychodząc na poranny spacer z psem, myślałem, że jeszcze śpię. A pasażerowie też wyglądali na zdziwionych i zdezorientowanych — skomentował mężczyzna. Zdarzenie miało miejsce ok. godz. 7.30 rano.
Autobus jadący od strony centrum miasta na osiedlu Psie Pole nieoczekiwanie skręcił w wąską ulicę. Przejechał kilkaset metrów, próbując znaleźć możliwość zawrócenia i powrotu na właściwą trasę. Pojazd dojechał aż do przepompowni MPWiK, gdzie utknął w błocie, jednak mężczyźnie udało się wydostać pojazd z grząskiego gruntu i ruszyć dalej.
W pewnym momencie pasażerowie zostali poproszeni o opuszczenie autobusu. Kierowca jechał dalej sam, próbując wrócić na swoją trasę. Ostatecznie po 15 minutach wrócił do ruchu.
Kierowca pomylił drogę
— Kierowca popełnił błąd, skręcił w złym miejscu, a potem próbował samodzielnie ten błąd naprawić, zamiast wezwać nadzór ruchu, który w takich sytuacjach przyjeżdża i bezpiecznie wycofuje autobus. Osiemnastometrowym pojazdem trudno manewrować na wąskich uliczkach, zwłaszcza przy zaparkowanych autach, dlatego kierowca wypuścił pasażerów i próbował włączyć się z powrotem do ruchu — powiedział “Gazecie Wrocławskiej” Daniel Misiek, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji we Wrocławiu.
Daniel Misiek z MPK Wrocław wyjaśnił, że dyspozytor po otrzymaniu informacji o zdarzeniu wysłał na miejsce radiowóz nadzoru ruchu. Pracownicy przebadali kierowcę alkomatem — wynik wykazał trzeźwość. Dodatkowo zweryfikowali znajomość trasy przez mężczyznę, a kierowca znał trasę.
W rozmowie z Polsat News dodał, że po otrzymaniu informacji o incydencie pracownicy nadzoru ruchu pojechali na miejsce i zbadali kierowcę alkomatem. Był trzeźwy. “Odpytali” go też ze znajomości trasy — także tu kierowca wypadł bez zarzutu.
Na szczęście nikomu nic się nie stało.
(Źródło: “Gazeta Wrocławska”, Polsat News)
/1
Łukasz Woźnica/newspix.pl, Wrocław i jesteś na bieżąco / Facebook
Kierowca pomylił drogę.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









