Home International 13-letni syn znanej aktorki zaatakowany w Warszawie. “Proszę, tylko nie ja! Nie...

13-letni syn znanej aktorki zaatakowany w Warszawie. “Proszę, tylko nie ja! Nie bij mnie!”

0
2

Gdyby tego wieczoru na bulwarach nie było znajomych chłopaka, ta sytuacja mogłaby skończyć się nieszczęściem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Do zdarzenia doszło 12 października około godz. 21.00. 13-latek przebywał na bulwarach wiślanych w Warszawie ze swoimi rówieśnikami. W pewnym momencie do grupki podszedł 20-letni Kacper L. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu. Jak twierdzą świadkowie zdarzenia, bez wyraźnego powodu zaczął atakować nastolatka.

— Podszedł do nas wysoki gość. Był pijany i agresywny. Wyciągnął pałkę teleskopową i zaczął startować. Zachowywał się jak opętany — relacjonuje reporterowi “Faktu” świadek zdarzenia. Obecne na miejscu osoby z początku nie wiedziały, o co mu chodzi. Próbowały go uspokoić, ale mężczyzna w ogóle nie reagował na ich prośby.

— Nie wiedzieliśmy, czego chce. Miał jakieś urojenia. Krzyczał, że zrobiliśmy coś jego bratu. Powiedział, że zaraz wszystkich napier… — dodaje osoba, która widziała od początku całe zajście.

Zaatakował syna aktorki. “Proszę, nie bij mnie”

Sytuacja szybko stała się niebezpieczna. Kacper L. stał nad chłopcem, trzymał w ręku pałkę teleskopową i zaczął mu grozić. Przerażony 13-latek próbował uciec, ale napastnik mu na to nie pozwalał. W trakcie jatki szarpał go i uderzał pałką o betonowe głazy znajdujące się w pobliżu siłowni plenerowej. Przerażony chłopiec krzyczał: “Proszę, tylko nie ja! Błagam! Czemu ja?”. Świadkowie, widząc, co się dzieje, zadzwonili na policję. Kiedy mężczyzna usłyszał, że na miejsce został wezwany patrol, zrobił się jeszcze bardziej agresywny. “Dzwoń, dzwoń, kur…” — wykrzykiwał. Wtedy 13-latek wykorzystał chwilę nieuwagi napastnika i uciekł. Pijany Kacper L. awanturował się z pozostałymi osobami aż do przyjazdu policji.

Policja wkroczyła do akcji. 20-latek został zatrzymany

Gdy śródmiejscy funkcjonariusze dotarli na miejsce, Kacper L. wciąż tam przebywał. Policjanci obezwładnili go i założyli mu kajdanki. W trakcie czynności zabezpieczyli należącą do niego pałkę teleskopową oraz przeprowadzili badanie trzeźwości. Okazało się, że miał w organizmie aż dwa promile alkoholu. Po całym zajściu na bulwarach pojawił się też ojciec nastolatka, który zabrał go do domu. Reporter “Faktu” próbował skontaktować się z rodzicami chłopca, aby porozmawiać o zdarzeniu i dowiedzieć się o jego stanie zdrowia. Do momentu publikacji artykułu nie otrzymał odpowiedzi. Menedżerka Olgi Bołądź stwierdziła, że nie będzie się wypowiadać w tej sprawie. Zaznaczyła, że jeśli mama chłopca będzie chciała zabrać głos, to sama się odezwie.

Rzucił się na 13-latka z pałką. Usłyszał zarzuty

Kacper L. został zatrzymany przez policję i przesłuchany. — Mężczyzna, który zaatakował 13-letniego chłopca, usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz kierowania gróźb. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztu na okres dwóch miesięcy — informuje asp. Jakub Pacyniak z Komendy Policji Warszawa-Śródmieście. Napastnikowi za to, co zrobił, grozi do trzech lat więzienia.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl