Home International 18-letni Piotr miał pójść z kolegą na ryby. Sprzeczne relacje po zaginięciu

18-letni Piotr miał pójść z kolegą na ryby. Sprzeczne relacje po zaginięciu

0
2

Piotr Gburczyk jest mieszkańcem miejscowości Klamry, oddalonej o ok. 25 km od Grudziądza. W sobotę, 10 października, 18-latek udał się tam, by razem z kolegą łowić ryby na Błoniach Nadwiślańskich. Gdy chłopak nie wrócił do domu, jego rodzina zgłosiła na policji zaginięcie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Czytaj także: Zaginął 14-letni Piotr. Wyjechał z domu rowerem i przepadł

W Grudziądzu zaginął Piotr Gburczyk

Krótko potem do rodziny i na policję zgłosił się świadek, który twierdził, że 10 października ok. godz. 21 przejeżdżał mostem w Grudziądzu i widział dwóch szarpiących się chłopaków.

— Jeden z nich był w połowie ciała poza barierką. Świadek zatrzymał się i rozłączył chłopaków, ale odjechał, ponieważ miał w samochodzie małe dziecko, a sytuacja wydawała mu się w danym momencie zażegnana — relacjonują osoby z grupy “Gdziekolwiek jesteś”, zaangażowane w poszukiwania Piotra. Jak wynika z ich relacji, mężczyzna miał rozpoznać na zdjęciach z monitoringu z pobliskiego sklepu poszukiwanego 18-latka i jego kolegę.

Czytaj także: Ojciec Krzysztofa Dymińskiego nie wytrzymał. “Obawiam się, że ich nie ma”

— Ten monitoring z Żabki zdobyłam sama z rodziną, gdy próbowaliśmy samodzielnie ustalić cokolwiek. Udało nam się potwierdzić, że Piotr był z kolegą w tym sklepie — mówi nam pani Marlena, mama Piotra Gburczyka.

Sprzeczne informacje po zaginięciu 18-latka

W sprawie pojawiły się też sprzeczne wersje. Kolega, z którym widziany był Piotr, miał przekazać policji, że ostatni raz widział 18-latka w niedzielę, a nie sobotę. — To rażąco mija się z dowodami oraz tym, co powiedział wcześniej — twierdzą bliscy Piotra.

Pojawiły się też informacje, że z chłopakami nad rzeką miała być też dziewczyna, jednak mama zaginionego zna tylko jej imię, nie wie jednak, kim ona jest. Pojawiła się też relacja kolegi Piotrka, z której wynika, że ok. godz. 21.30 10 października Piotr miał zasnąć “i nie dało się go obudzić”. Chłopak miał sprawdzić puls 18-latka, a następnie go zostawić, ponieważ, jak twierdził, musiał zdążyć do domu przed godz. 22 pod groźbą, że nie zostanie przez rodziców wpuszczony na noc.

Tu jednak pojawia się kolejna sprzeczność.

Służby dwukrotnie przeszukiwały Wisłę

Detektyw Paweł Tarasiewicz, który współpracuje z rodziną Piotra, dotarł do innego świadka, do którego kolega Piotrka miał dzwonić o godz. 00.04 i zapytać, czy mógłby się u niego przespać, ponieważ nie wpuszczono go do domu.

— Wiem, że ten chłopak był dwa razy rozpytywany przez policję, nie przesłuchiwany, ponieważ nie ma postawionego żadnego zarzutu. W Żabce byli o godz. 17.14. Wtedy się udali do SP5, co też widziałam na monitoringu. Policja ustaliła tylko, że byli na Błoniach Nadwiślańskich. O godz. 18.53, jak się nie mylę, kamera rejestruje jakąś postać, a kiedy wraca w to miejsce, to już tej osoby nie ma. Założyli, że to jest mój syn i stał się nieszczęśliwy wypadek i wpadł do Wisły. Takie są ich założenia — mówi “Faktowi” mama zaginionego Piotra.

Jak dodaje, służby, w tym nurkowie, przeszukiwały już rzekę, jednak nie w okolicach mostu, gdzie miał być widziany Piotr, lecz od strony Błoni do Zakurzewa. Rodzina samodzielnie przeszukiwała także teren nad Wisłą, jednak nie odnaleziono żadnego śladu Piotra.

“Mogę przypuszczać, że stało się najgorsze”

— Mogę tylko przypuszczać, że stało się najgorsze. Jeżeli potwierdzą się informacje z monitoringu, to znaczy, że został wypchnięty przez barierki — mówi nam pani Marlena. Jak dodaje, syn nigdy nie pozostawał tak długo bez kontaktu. Nawet jeśli rozładował mu się telefon, zawsze dawał znać, co się z nim dzieje, za pośrednictwem kolegi albo obcych osób.

Policja zapewnia, że rzeka przeszukiwana była dwukrotnie, a policjanci robią wszystko, by odnaleźć 18-latka. Sprawdzane są wszystkie hipotezy. Na razie jednak nie doszło do przełomu.

Piotr ma około 175 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała i krótkie blond włosy oraz niebieskie oczy. Znak szczególny to graficzny tatuaż przedstawiający maskę z papierosem na prawej łydce. W dniu zaginięcia ubrany był w niebieski t-shirt Adidas, jasnoszare dresy oraz buty sportowe. Mógł mieć przy sobie granatowy plecak i wędkę.

Osoby, które widziały Piotra lub mają informacje mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, proszone są o pilny kontakt z policją pod numerami: 47 75 45 221, 47 75 45 222 lub 47 75 45 279. Można również zadzwonić pod numer alarmowy 112.

/3

Zaginieni – pomóżmy ich odnaleźć/Facebook

Nastolatek zaginął w Grudziądzu.

/3

Zaginieni – pomóżmy ich odnaleźć/Facebook

Miał łowić z kolegą ryby.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl