Home International Nie tylko różańce. Grabarz opowiedział, co rodziny wkładają do trumien. Nawet alkohol

Nie tylko różańce. Grabarz opowiedział, co rodziny wkładają do trumien. Nawet alkohol

0
2

Śmierć bliskiej osoby to jeden z najtrudniejszych momentów w życiu. Wśród formalności, wyboru trumny i organizacji ceremonii rodziny często proszą o jeszcze jedną rzecz: możliwość włożenia do trumny przedmiotu, który był ważny dla zmarłego.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Do trumien trafiają zaskakujące rzeczy. Oto przykłady

Dla jednych będzie to różaniec, modlitewnik czy zdjęcie ukochanej osoby. Inni decydują się na znacznie bardziej nietypowe pamiątki. — Każdy z nas jest inny i tak naprawdę pogrzeb powinien jak najlepiej obrazować życie zmarłego. Każdy ma jakieś hobby, każdy miał ulubione przedmioty czy przyzwyczajenia — opowiada Artur Uziębło.

Jak przyznaje, najczęściej do trumien trafiają rzeczy codziennego użytku, szczególnie te związane z pokoleniem seniorów. — Poza różańcami czy książeczkami do nabożeństwa dołączane są chusteczki materiałowe, grzebyki czy laski. To rzeczy, z którymi starsze osoby były bardzo związane — mówi właściciel zakładu pogrzebowego.

Nietypowe rzeczy w trumnie: szachy dla pasjonata, próbnik dla elektryka

Zdarzają się jednak pożegnania, które na długo zapadają w pamięć. Jednym z nich był pogrzeb mężczyzny, którego największą pasją były szachy. — Rodzina poprosiła, aby do trumny włożyć cały komplet szachów — wspomina Uziębło.

Innym razem rodzina chciała pożegnać bliskiego w sposób nawiązujący do wykonywanego przez niego zawodu. — Jeden z panów był elektrykiem i lubił usprawniać różne rzeczy. Rodzina poprosiła, żeby dołączyć do trumny próbnik elektryczny — opowiada.

Jak podkreśla przedsiębiorca, takie gesty często mają ogromne znaczenie dla bliskich. — To jest symbol. Dzięki temu rodzina ma poczucie, że żegna człowieka takim, jakim był naprawdę, a nie tylko uczestniczy w formalnej ceremonii — dodaje.

Zaskakujący zwyczaj. Do trumien trafia też alkohol

Jednym z najczęściej powtarzających się nietypowych przedmiotów jest… alkohol. Choć mogłoby się wydawać, że to rzadkość, pracownicy zakładów pogrzebowych spotykają się z tym regularnie.

— Często dołączane jest piwo albo taka przysłowiowa małpka — mówi Uziębło. Sam przyznaje, że nie potrafi jednoznacznie wyjaśnić tego zjawiska.

— Nie wiem, dlaczego tak jest. Nawet jeśli człowiek nie był alkoholikiem i nie siedział codziennie pod sklepem, to czasami rodzina i tak decyduje się na taki symboliczny gest. Być może dlatego, że alkohol jest bardzo mocno zakorzeniony w naszej kulturze i towarzyszy wielu ważnym wydarzeniom w życiu — zastanawia się.

Nie wszystko wolno włożyć do trumny

Choć w przypadku tradycyjnego pochówku przepisy pozostawiają rodzinom sporą swobodę, sytuacja wygląda inaczej przy kremacji. Wówczas obowiązuje lista przedmiotów, które nie mogą znaleźć się przy zmarłym.

Zakazane są między innymi telefony komórkowe, zabawki zawierające baterie, akumulatory, elementy plastikowe, przedmioty metalowe, szklane butelki z płynami czy nawet duże przedmioty papierowe, takie jak książki.

W trumnie nie mogą znajdować się żadne przedmioty, materiały ani substancje, które mogłyby stworzyć zagrożenie dla obsługi krematorium, uszkodzić urządzenia albo zakłócić proces spopielenia — wyjaśnia przedsiębiorca.

Z tego samego powodu przed kremacją usuwane są również rozruszniki serca i inne urządzenia wyposażone w baterie.

Rodziny proszą o coraz bardziej osobiste pożegnania

Zdaniem Artura Uziębło współczesne ceremonie pogrzebowe coraz częściej odchodzą od sztywnych schematów. Rodziny chcą, by ostatnie pożegnanie odzwierciedlało charakter i historię życia zmarłego.

— Każdą wolę staram się spełnić. Każdy człowiek był inny, miał inne zainteresowania, inne pasje i inne wspomnienia. Czasami jeden niewielki przedmiot potrafi powiedzieć o człowieku więcej niż najpiękniejsza mowa pogrzebowa — podsumowuje właściciel zakładu pogrzebowego Mortis.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl