Home International 26-latek zgłosił się na SOR, niedługo później już nie żył. Zrozpaczona rodzina...

26-latek zgłosił się na SOR, niedługo później już nie żył. Zrozpaczona rodzina prosi o pomoc

0
2

W czwartek, 15 października 26-latek pojechał na SOR w Lubinie (dolnośląskie) razem ze swoją narzeczoną i córeczką. Niepokoił go ból w klatce piersiowej oraz drętwienie lewej ręki. Dostał kroplówkę. Miał tam zostać do rana.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

26-latek trafił na SOR w Lubinie. Rodzina pogrążona w żałobie

Około godz. 22 narzeczona przywiozła mu potrzebne rzeczy. Pożegnała się z nim, nie wiedząc, że za chwilę wydarzy się tragedia. Po jej wyjściu o 23 doszło do zatrzymania akcji serca. Mężczyzna był reanimowany, a następnie w stanie krytycznym przewieziony do innego szpitala. Lekarze walczyli o jego życie. Niestety, następnego dnia zmarł.

Pan Kewin osierocił 15-miesięczną córeczkę Laurę, która potrzebuje wsparcia

Pan Kewin ciężko pracował i założył własną firmę. Chciał zapewnić swojej rodzinie godną przyszłość. W mieszkaniu po babci rozpoczął remont. Marzył o ciepłym, pięknym domu dla swoich najbliższych. W październiku 2025 r. zaręczył się z panią Patrycją. Owocem ich pięknej miłości jest 15-miesięczna Laura.

“Był jej tatą, jej bezpieczeństwem i jej światem” — pisze pani Roksana, siostra zmarłego, która jest również matką chrzestną dziewczynki i organizatorką zbiórki.

W dniu, w którym pojechał do szpitala, po raz pierwszy układał tam płytki. To miało być początkiem ich wspólnego życia w nowym domu. Nie zdążył dokończyć remontu.

Po jego śmierci Laura została bez ukochanego taty, a jej mama została sama z codziennymi obowiązkami i troską o przyszłość dziecka. Rodzina informuje, że ze względu na krótki, zaledwie roczny okres prowadzenia działalności przez zmarłego, dziewczynka według ich obecnej wiedzy nie będzie miała zapewnionej renty rodzinnej. Świadczenie rodzicielskie jej mamy również dobiegło końca. Na razie pozostaje jej jedynie 800 plus.

15-miesięczna Laura Smereczyńska potrzebuje wsparcia

Celem zbiórki jest 300 tys. zł. Pieniądze mają zabezpieczyć przyszłość dziewczynki, zapewnić jej najważniejsze potrzeby i dać jej szansę na spokojniejsze dzieciństwo. Mają również pomóc jej mamie stanąć na nogi po tragedii, która w jednej chwili odebrała rodzinie ukochanego człowieka.

Każda złotówka ma znaczenie. Jeśli nie możesz wpłacić, udostępnij zbiórkę.

26-letni Kewin zmarł po wizycie na SOR-ze w Lubinie. “Zostawili go samemu sobie”

“Zamiast pić rano kawkę u Ciebie, przychodzę na cmentarz”. Poruszający wpis siostry zmarłego 26-latka

/5

Archiwum prywatne

Pan Kewin z córeczką Laurą i narzeczoną Patrycją.

/5

Piotr Wierzbicki / newspix.pl

Grób pana Kewina.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl