Home International Ekspert o akcji bohatera z policji. “Miał amunicję do obezwładniania, a zamachowiec...

Ekspert o akcji bohatera z policji. “Miał amunicję do obezwładniania, a zamachowiec do zabijania”

0
4

Piotr Caliński przez 15 lat był komendantem Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, a także pracował jako wicedyrektor gabinetu Komendanta Głównego Policji, a teraz jest wykładowcą Collegium Civitas oraz Instytutu Nauk Ekonomicznych INE PAN. Trudno więc o większego od niego specjalistę od szkolenia policjantów i oceny ich zachowania w konkretnej sytuacji. Tym razem nie ma wątpliwości, że młody funkcjonariusz, który obezwładnił zamachowca, zachował się wzorcowo.

> Co po zamachu w Krakowie powinno się zmienić w Polsce? Podziel się z nami swoją opinią.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Policjant bohaterem. Obezwładnił zamachowca z Krakowa

Co prawda funkcjonariusz ma za sobą krótki staż i był członkiem zwykłego patrolu, ale jego przeszłość okazała się kluczowa. — To komandos. Wcześniej służył w jednostce powietrzno-desantowej. To doświadczenie widać w każdym jego ruchu podczas tej akcji, opanowaniu i umiejętnościach z zakresu medycyny pola walki. Wzór do naśladowania — wskazuje Caliński.

Ten człowiek powinien szkolić policjantów. On przeżył coś, co funkcjonariusze ćwiczą normalnie na swoich kolegach i macie. Mam nadzieję, że on z tego wyjdzie, a szkolnictwo policyjne będzie umiało skorzystać z jego wiedzy

— mówi rozmówca “Faktu”.

Dodaje, że jest pod wrażeniem swobody zachowania bohaterskiego policjanta podczas tej akcji. Funkcjonariusz sprawnie przerzucał broń między prawą a lewą ręką, był w stanie z obu oddawać strzały.

Ekspert ocenia zachowanie policjantów podczas zamachu w Krakowie

W sieci pojawiły się obawy, że policjant może ponieść konsekwencje tego, że strzelał do leżącego. Caliński stanowczo temu zaprzecza. — Nie ma takiej możliwości. Ten funkcjonariusz zachował się wzorcowo. Sprawca mógłby zabić dużo więcej osób. Wcale nie było łatwo go unieszkodliwić takimi strzałami. Zamachowiec miał kamizelkę. Gdyby chciał go zabić, wystarczył jeden strzał w krtań, a on profesjonalnie wycelował w inne miejsca na ciele — tłumaczy ekspert w rozmowie z “Faktem”.

Musimy też pamiętać, że policjanci mają przy sobie broń z amunicją do obezwładniania, unieszkodliwiania. Zamachowiec miał broń maszynową z amunicją służącą do zabijania. Był więc w dużo lepszej pozycji i miał nad nimi przewagę

— podsumowuje Piotr Caliński.

Izabela zginęła z rąk zamachowca. Artystka osierociła czworo dzieci

Byliśmy w rodzinnych stronach zamachowca. “Co tu rozmawiać. Córka nie żyje”

/4

X

Miejsce zatrzymania zamachowca.

/4

– / Archiwum prywatne

Piotr Caliński, ekspert wyszkolenia policjantów.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl