Bateria wypaliła dziurę w przełyku. 4-latka walczy o życie

0
2

Coś, co początkowo wyglądało na zwykłą infekcję, okazało się baterią guzikową. Taką, jaką można znaleźć w pilocie, zabawce czy zegarku. Dziewczynka połknęła ją, a rodzice nawet nie wiedzieli kiedy.

Wystarczyło kilkanaście minut. Lekarze tłumaczą, że bateria w kontakcie ze śliną zaczyna wytwarzać żrącą substancję. Ta dosłownie wypala tkanki od środka. U dziewczynki doszło do dramatycznych obrażeń przełyku. Powstała dziura. Zaledwie kilka milimetrów od płuc.

“To łamie serce”

Dramat rozgrywa się w Kalifornii. Rodzice, Cassandra i Hugo, nie odchodzą od łóżka córki. Trzymają ją za rękę i czekają.

— Coś tak małego spowodowało tak wielkie zniszczenia. Moje serce cierpi, pragnę tylko jednego, aby moje dziecko wróciło do domu — mówiła zapłakana matka w rozmowie z lokalnymi mediami.

Camila od dwóch tygodni jest w stanie śpiączki farmakologicznej. Jej stan lekarze określają jako krytyczny.

Lekarze początkowo się pomylili

Na początku nic nie wskazywało na tak dramatyczny scenariusz. Dziewczynka miała objawy przypominające infekcję wirusową. Dopiero gdy jej stan się pogarszał, wykonano dodatkowe badania. Dopiero zdjęcie rentgenowskie ujawniło prawdę.

Lekarzom udało się usunąć baterię, ale to nie koniec. Camila będzie musiała przejść kolejne operacje. Jedna z nich ma zamknąć uszkodzenia w klatce piersiowej. Nikt dziś nie potrafi powiedzieć, jak zakończy się ta historia.

Rodzina prosi o pomoc

Bliscy dziewczynki uruchomili zbiórkę w serwisie GoFundMe. Chcą zebrać 10 tys. dolarów, by pokryć koszty leczenia, pobytu w szpitalu i codziennego życia, które nagle stanęło na głowie. Rodzice nie pracują. Cały czas spędzają przy córce.

Liczy się każda chwila.

“Ona walczy”

— Camila jest silna, ale potrzebuje nas wszystkich — piszą organizatorzy zbiórki.

I proszą nie tylko o pieniądze, ale też o jedno: żeby ludzie zaczęli zwracać uwagę na rzeczy, które na co dzień wydają się nieszkodliwe.

Nieprzytomna nastolatka na pomoście nad Narwią. Akcja służb w Skubiance

Wypadek pod Odolanowem. Nie żyje 42-latek, ranne 3-letnie dziecko

Zapach zdradził tragedię. Makabryczne odkrycie w mieszkaniu w Oświęcimiu

/4

gofundme.com

Dziewczynka w śpiączce. Jedna bateria zniszczyła życie rodziny.

/4

gofundme.com

4-latka walczy o życie w szpitalu. Wszystko przez małą baterię guzikową.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl