Brutalnie zaatakował ciężarną kobietę. To, co miał jej robić, nie mieści się w głowie

0
1

Uwaga! Ta strona zawiera treści przeznaczone tylko dla dorosłych

Jeśli nie masz 18 lat, nie powinieneś jej oglądać


Udostępnij


Udostępnij artykuł przez:

Facebook

X

Messenger

Wyślij

Link

Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Bartłomieja Z., podejrzanego o brutalne pobicie kobiety będącej w siódmym miesiącu ciąży. Do zdarzenia doszło 8 lutego 2026 r. we Wrocławiu. Mężczyźnie zarzuca się również kierowanie gróźb wobec pokrzywdzonej. Podejrzany działał w warunkach tzw. recydywy.

31-letni mężczyzna z Wrocławia miał brutalnie pobić ciężarną kobietę (zdj. ilustracyjne).

31-letni mężczyzna z Wrocławia miał brutalnie pobić ciężarną kobietę (zdj. ilustracyjne).


Foto:
– / 123RF

Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Psie Pole postawiła mężczyźnie zarzuty usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz zmuszania kobiety do milczenia. Sąd, przychylając się do wniosku prokuratury, zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Czytaj też: Partnerka Bartosza B. przeżyła gehennę. Sąsiadka: waliłam w ścianę i groziłam policją

Wrocław. 31-latek miał brutalnie zaatakować kobietę w ciąży

Gehenna kobiety miała mieć swój kulminacyjny punkt 8 lutego, kiedy to Bartłomiej Z. według śledczych wielokrotnie uderzał pokrzywdzoną pięściami po całym ciele, uderzał ją młotkiem po nogach, przypalał zapalniczką okolice brzucha oraz uciskał jej szyję. Prokuratura wskazuje, że mężczyzna działał z pełną świadomością, że jego czyny mogą doprowadzić do poważnego uszczerbku na zdrowiu, zagrażającego życiu kobiety.

Kobieta doznała licznych obrażeń, w tym stłuczeń, ran, krwiaków, obrzęków oraz otarć naskórka na głowie, szyi, tułowiu i kończynach. U poszkodowanej stwierdzono także wylewy krwi podspojówkowe oraz złamanie nogi.

Czytaj też: Zgwałcił i znęcał się, aż zabił. 38-latek odpowie za zabójstwo 27-latki

Miał ciężko pobić ciężarną, a potem jej groził

9 lutego dzień po brutalnym pobiciu, mężczyzna miał grozić kobiecie, by nie informowała swojej matki i siostry o zdarzeniu oraz nie zgłaszała sprawy organom ścigania. Prokuratura podkreśla, że Bartłomiej Z. działał w warunkach tzw. recydywy. Mimo to podejrzany nie przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Zgodnie z przepisami, za usiłowanie popełnienia przestępstwa przewidziana jest taka sama kara jak za jego dokonanie. W tym przypadku mężczyźnie grozi od 3 do 20 lat więzienia. Jednak ze względu na działanie w warunkach recydywy kara będzie wyższa — od 4 lat i 6 miesięcy do nawet 30 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu/ Fakt.pl

Zaatakował ciężarną kobietę maczetą. Biciem w brzuch chciał przerwać ciążę

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl