Cztery ciała w jednym domu. Zapadł wyrok w sprawie makabrycznej zbrodni

0
6

Zdaniem sędzi Izabeli Ledzion nie ma żadnych wątpliwości, jakoby to Ihor L. miał dokonać tej makabrycznej zbrodni, a motywem oskarżonego były względy ekonomiczne. Jak wskazała sędzia, której wypowiedź przytacza portal tvn24.pl, oskarżony potrzebował pieniędzy na życie.

Mężczyzna został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Otrzymał również nakaz zapłaty zadośćuczynienia w kwocie 50 tys. zł dla pokrzywdzonych członków rodziny. Wyrok jest i tak łagodniejszy względem oczekiwań oskarżycieli. Prokuratura Okręgowa w Warszawie chciała dla Ihora L. karę dożywotniego pozbawienia wolności.

Straszliwe odkrycie w Wielkanoc

Do tej mrożącej krew w żyłach historii doszło 30 marca 2024 roku. “Fakt” jako pierwszy informował o tragedii, która rozegrała się w willi przy ul. Koronacyjnej w Ursusie, okolicy spokojnej, zdominowanej przez piękne, jednorodzinne domy.

W willi mieszkali kolejno Anna (56 lat) i Zygmunt M. (63 lata) oraz rodzice kobiety — Eliasz oraz Jadwiga, oboje około 80-tki. Sąsiedzi dobrze wspominali oba małżeństwa. Uważali ich za kochającą się i spokojną rodzinę. Nic nie wskazywało na to, że dojdzie do tragedii. Znajomi jeszcze w Wielką Sobotę widzieli seniorów na Mszy św. Anna i Zygmnut zostali w domu.

Ciała wszystkich domowników znaleziono dzień później, 31 marca, w Wielkanoc, około godz. 11. Wtedy to dorosłe dzieci zamierzały odwiedzić swoich rodziców oraz mieszkających z nimi dziadków.

Zwłoki Anny i Zygmunta znaleziono później na piętrze. Z kolei seniorzy zostali najpewniej zamordowani zaraz po powrocie z kościoła, gdyż znaleziono ich tuż przy drzwiach, na parterze. Trzy osoby, Anna i jej rodzice, odnieśli liczne rany kłute oraz tłuczone. Z kolei Zygmunt M. najpewniej popełnił samobójstwo poprzez powieszenie się. W kuchni znaleziono napisany przez niego list pożegnalny. Śledczy nigdy nie ujawnili jego dokładnej treści, acz z doniesień medialnych wynika, że Zygmunt podejrzewał Annę o zdradę.

Wątek rozszerzonego samobójstwa. Sąd twierdzi inaczej

Pierwotnie zakładano, że to Zygmunt M. najpierw zabił żonę, potem teściów, a na koniec sam odebrał sobie życie. Jednak jakiś czas później śledczy powiązali z tą sprawą Ihora L. Ukraińca zdradziła historia połączeń z Zygmuntem M. oraz krew 80-letniej Jadwigi na swetrze Ihora.

Na miejscu zdarzenia był Ihor L., nikt nam nie powie natomiast, jaka była jego rola w tym zdarzeniu. Ale wiemy, że tam był. Mamy logowania, mamy 68 połączeń telefonicznych wykonanych w okresie od 21 do 31 marca, z czego trzy połączenia z dnia zdarzenia 30 marca z późnowieczornych godzin

— mówiła w uzasadnieniu wyroku sędzia Izabela Ledzion, cytowana przez dziennikarza tvn24.pl, który był na rozprawie.

Zdaniem sądu nie było możliwe, aby Zygmunt M. mordował sam, tym bardziej używając trzech różnych narzędzi jednocześnie. Przebieg zdarzenia miał być zbyt gwałtowny i szybki.

Musiał mieć wspólnika

— podsumowała sędzia Ledzion. Tym wspólnikiem miał być Ihor L.

50-latek został uznany za poczytalnego, więc zdaniem sądu oznacza to, że w momencie zbrodni miał “rozluźnione wszelkie hamulce moralne”, co z kolei “zasługuje na karę”.

Wyrok, który zapadł w czwartek 12 lutego, jest nieprawomocny.

Obrona zapowiada złożenie apelacji

Adwokat Piotr Mrowiński, który jest obrońcą Ihora L., zapewnił w rozmowie z “Faktem”, że on i jego klient będą składać apelację od wyroku warszawskiego sądu.

Od ogłoszenia wyroku, czyli 12 lutego, w ciągu siedmiu dni zamierzamy złożyć wniosek o sporządzenie i doręczenie pisemnego uzasadnienia. Bez tego nie można złożyć apelacji

— wyjaśnia “Faktowi” adwokat Mrowiński.

Sąd na pisemne uzasadnienie wyroku ma czas do lipca. Od jego wpłynięcia Ihor L. i jego obrońca będą mieli dwa tygodnie na złożenie apelacji. Całość rozegra się najpewniej w okresie wakacyjnym.

Wszystko nagrały kamery. Nowe okoliczności śmierci w dęblińskim garnizonie

Starsza kobieta nie wraca do domu. “Głowę miała zanurzoną w wodzie”

Kazali jej przysiąc na Pismo Święte. Seniorka straciła 150 tys. zł

/2

PAWEL”KOGUT”DABROWSKI / SUPER EXPRESS / Deprecated_East News

Obrona zapowiada złożenie apelacji do sądu wyższej instancji.

/2

PAWEL”KOGUT”DABROWSKI / SUPER EXPRESS / Deprecated_East News

Mężczyzna został oskarżony o dokonanie potrójnego zabójstwa.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl