Dwa tygodnie i drugi dramat. Parafianie znów w pełnej mobilizacji

0
5

Do zdarzenia doszło chwilę po godz. 13.00. Jak informuje parafia, w świątyni doszło do zwarcia instalacji, a następnie zapłonu rozdzielni elektrycznej. Na miejsce szybko skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Mysłowic oraz jednostki OSP.

Mobilizacja jak dwa tygodnie temu

Sytuację udało się szybko opanować, ale wnętrze świątyni znów ucierpiało. Na facebookowym profilu parafii pojawił się apel o pomoc w sprzątaniu przed wieczorną eucharystią.

Parafianie nie zawiedli. Podobnie jak 7 lutego, gdy ponadstuletni kościół został zalany przez awarię instalacji przeciwpożarowej, mieszkańcy ruszyli z wiadrami, mopami i tym, co mieli pod ręką.

Wówczas woda sięgała nawet 10 centymetrów. Zalana została niemal cała, licząca ponad dwa tysiące metrów kwadratowych powierzchnia świątyni. Drewniane elementy nasiąkły jak gąbka i strażacy przez wiele godzin wypompowywali wodę.

“Msze bez zakłóceń”

Tym razem również zadziałała błyskawiczna mobilizacja. Kilka godzin po pożarze ksiądz proboszc poinformował w mediach społecznościowych, że niedzielne msze odbędą się bez zakłóceń.

Choć świątynia w ostatnich tygodniach przeżyła serię dramatycznych zdarzeń, wspólnota parafialna po raz kolejny pokazała, że potrafi stanąć na wysokości zadania.

Zobacz też:

Potrącona i wrzucona pod drugie auto. Reanimowali ją świadkowie

Ciało mężczyzny na klatce schodowej w Warszawie

“Nie było alarmu”. Polak zatruł się gazem w Norwegii

/5

Facebook/Radny Miasta Mysłowice Adrian Panasiuk/Facebook

Wozy strażackie przed zabytkowym kościołem w centrum Mysłowic.

/5

Facebook/Radny Miasta Mysłowice Adrian Panasiuk/Facebook

Strażacy prowadzą działania przy świątyni po zgłoszeniu pożaru.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl