Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Mariusz Duszyński poinformował, że w środę przed Sądem Rejonowym w Gdyni zapadł wyrok skazujący Piotra K., maszynistę autobusu szynowego, oskarżonego o nieumyślne sprowadzenie w dniu 5 października 2023 r. w Gdyni katastrofy w ruchu lądowym.
Zobacz także: Bestialski napad na taksówkarza w Gdańsku. Daniel M. usłyszał wyrok
Katastrofa kolejowa w Gdyni. Maszynista usłyszał wyrok
27-letni maszynista został skazany na rok więzienia. “Sąd zawiesił wymierzoną oskarżonemu karę na okres roku tytułem próby i zobowiązał go do informowania sądu o przebiegu okresu próby” — przekazał w komunikacie prokurator Mariusz Duszyński.
Ponadto sąd zasądził od oskarżonego połowę kosztów postępowania. Wyrok nie jest prawomocny.
Śledztwo w sprawie katastrofy kolejowej, do której doszło 5 października 2023 r. w Gdyni, prowadzili pod nadzorem tutejszej Prokuratury Rejonowej prowadzili funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Gdyni.
Jak podała prokuratura, 4 października 2023 r. Piotr K. jako maszynista pociągu SA 138-004A rozpoczął zmianę roboczą na stacji Gdynia Główna, gdzie wykonał jazdę na odcinku Gdynia Główna — Hel i Hel — Kuźnica. Następnego dnia, 5 października 2023 r. około godz. 6.40, Piotr K., kierując składem SA 138-004A pojechał na stację paliw, by dotankować autobus szynowy. Następnie, po zakończeniu tankowania, Piotr K. miał podjechać autobusem szynowym na tor 1 przy peronie 2 na stacji Gdynia Chylonia.
Maszynista “doprowadził do rozprucia zwrotnicy”
Jak podała prokuratura, maszynista jadąc z toru nr 404 na tor 21 nie obserwował należycie przedpola jazdy i nie regulował prędkości składu. Przez to nie zastosował się do wskazań tarczy manewrowej nadającej sygnał świetlny oznaczający “Jazda manewrowa zabroniona”, czym doprowadził do rozprucia zwrotnicy i wjechał w trasę przejazdu nadjeżdżającego z naprzeciwka pociągu ROJ 50673 relacji Malbork — Gdynia Chylonia.
Kiedy dyżurna ruchu zauważyła na ekranie obsługiwanego przez siebie komputera, że pociąg SA 138-004A przejechał tarczę manewrową, poleciła Piotrowi K. natychmiastowe zaprzestanie jazdy i rozpoczęła procedurę alarmową. Piotr K. rozpoczął hamowanie awaryjne, podobnie jak maszynista pociągu ROJ 50673. Pomimo tego doszło do czołowego zderzenia pociągów.
W momencie zderzenia się w pociągu ROJ 50673 znajdowało się co najmniej 20 osób, dziewięć z nich odniosło obrażenia, w tym jedna osoba odniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu. W wypadku nikt nie zginął. Obaj maszyniści byli trzeźwi.
W trakcie śledztwa mężczyzna przyznał się do zarzuconego czynu i wyraził skuchę. Groziło mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Zobacz także: Pomagał kobiecie z wózkiem, teraz walczy o życie. Prokuratura ujawnia
(Źródło: Fakt, PAP)
/4
Katarzyna Naworska / newspix.pl
5 października 2023 r. przed godziną 7.00 niedaleko dworca kolejowego Gdynia Główna doszło do czołowego zderzenia dwóch pociągów.
/4
Katarzyna Naworska / newspix.pl
W wyniku katastrofy dziewięć osób odniosło obrażenia, w tym jedna osoba odniosła ciężki uszczerbek na zdrowiu.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







