O sprawie poinformowało Radio Białystok. Białostocka policja wszczęła postępowanie po tym, jak w minioną niedzielę mieszkańcy miejscowości Sochonie znaleźli na drodze dziesiątki porozrzucanych przesyłek zawierających dane osobowe adresatów. Koperty — część nadpalona, część otwarta — leżały w śniegu pod wiaduktem na trasie z Białegostoku do Augustowa.
Białystok. Kilkadziesiąt przesyłek rozrzuconych na drodze
Znalezione przesyłki pochodziły głównie z banków, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Wojskowego Biura Emerytalnego w Białymstoku. Miały one trafić do mieszkańców osiedla Nowe Miasto w Białymstoku — kilka kilometrów od miejsca, w którym je odnaleziono.
Zobacz także: Schroniskowa karma na Vinted. Dolina Noteci ujawnia skandal
Choć koperty były mokre, brudne i częściowo zniszczone, to zawarte w nich dane — nazwiska, adresy, numery PESEL oraz informacje o wysokości dochodów — nadal były czytelne. Na śniegu znaleziono także wydruki PIT, ujawniające szczegóły rozliczeń podatkowych za ubiegły rok.
Wśród adresatów znajdowali się również byli wojskowi, co dodatkowo podkreśla skalę potencjalnej szkody związanej z ujawnieniem tak wrażliwych informacji.
Poczta Polska reaguje — pracownik zwolniony
Rzeczniczka Poczty Polskiej, Joanna Trzaska-Wieczorek, w rozmowie z Radiem Białystok przeprosiła za zaistniałą sytuację. Zapewniła, że wszystkie listy zostały zebrane, a pracownik odpowiedzialny za ich zaginięcie został zwolniony.
Sprawą zajęła się policja, która ma wyjaśnić, dlaczego korespondencja nie dotarła do adresatów i jak doszło do jej zniszczenia.
Eksperci ostrzegają przed konsekwencjami ujawnienia danych osobowych
Specjaliści ds. ochrony danych osobowych przestrzegają, że skutki tej sytuacji mogą być poważne. Jak podkreślił w rozmowie z Radiem Białystok specjalista ds. ochrony danych osobowych Piotr Czubaty, konsekwencje prawne nie dotkną tylko osoby bezpośrednio winnej, lecz również instytucje, które dopuściły do ujawnienia danych — a kary finansowe w takich przypadkach mogą sięgać nawet milionów złotych.
Strach przed wykorzystaniem informacji
Odbiorcy, do których nie dotarły przesyłki, wyrazili obawy przed możliwym wykorzystaniem ich danych przez osoby trzecie — na przykład do zaciągania pożyczek lub innych nadużyć finansowych. Jedyną radą specjalistów jest zastrzeżenie numeru PESEL, co może ograniczyć ryzyko jego wykorzystania przez nieuprawnione osoby.
Zobacz także: Wyrok ws. katastrofy kolejowej w Gdyni. Maszynista skazany na rok więzienia
(Źródło: Radio Białystok)
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



