Brzmi jak scena z komedii? Tyle że to nie film, lecz sprytne cwaniactwo zdemaskowane na Sycylii. Posłuszny i bystry psiak okazał się jedynie narzędziem w rękach właściciela, który najwyraźniej uznał, że w ten sposób przechytrzy prawo.
Lokalne służby nie mają wątpliwości
Lokalne służby twierdzą, że zwierzę mogło zostać specjalnie wyszkolone, by “wyręczać” właściciela w nielegalnym pozbywaniu się odpadów. Kamera monitoringu zarejestrowała tę samą scenę dwa dni z rzędu.
Władze nie mają wątpliwości: ktoś próbował ominąć system. Bo jeśli worek wyrzuca pies, to właściciel nie zostaje nagrany przy “gorącym uczynku”.
— Spryt nigdy nie może być alibi dla braku kultury — skomentowali urzędnicy w oficjalnym komunikacie.
I trudno się z tym nie zgodzić.
Internet: “To już przesada”
Pod nagraniem rozpętała się burza. Jedni żartują, że to “najbardziej samodzielny pies świata”. Inni ironizują, że skoro tak, to może nauczyć go jeszcze segregacji odpadów.
Ale większość komentujących nie kryje oburzenia. Bo o ile można się uśmiechnąć na widok psa z workiem w pysku, o tyle wykorzystywanie zwierzęcia do łamania przepisów już takie zabawne nie jest.
Morał? Prosty
Można nauczyć psa wielu rzeczy. Ale odpowiedzialności i kultury osobistej trzeba nauczyć się samemu. Bo nawet najbardziej pomysłowa sztuczka nie zmienia faktu, że śmieci powinny trafiać do kosza, a nie na ulicę.
Zobacz też:
Eksplozja w domu jednorodzinnym. Rodzina ewakuowana, dom kompletnie zniszczony
Tragedia w Gdańsku po wybuchu ognia. Służby badają przyczyny
Najpierw powódź, teraz pożar. Parafianie znów ruszyli z pomocą
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl







