Po wpadce premiera wszyscy mówili o porodówce. Teraz na jaw wychodzi prawdziwy dramat

0
1

Jeszcze kilka dni temu cała Polska żyła wpadką premiera Donalda Tuska, który w wywiadzie przekonywał, że w Lesku działa porodówka. Problem w tym, że nie działała już od miesięcy. Najpierw była zawieszona, a z końcem ubiegłego roku została ostatecznie zlikwidowana. Po burzy przyszły przeprosiny, ale dziś okazuje się, że tamta polityczna wpadka była tylko wierzchołkiem góry lodowej.

162 miliony długu. “Fizycznie nie mamy pieniędzy na koncie”

Konferencja prasowa zwołana w piątek, 27 marca, nie pozostawiła złudzeń. To już nie jest opowieść o trudnej sytuacji. To jest alarm.

Dyrektor szpitala Mirosław Leśniewski przyznał, że suma zobowiązań placówki wynosi dziś aż 162 mln zł. Z tej kwoty niemal 114 mln to zobowiązania, które powinny zostać spłacone natychmiast. Szpital od ponad roku nie reguluje części rachunków.

Najbardziej porażające padło jednak chwilę później.

— Fizycznie nie mamy pieniędzy na koncie. W tym miesiącu, jeżeli nic się nie wydarzy, nawet na połowę poborów nie będę miał pieniędzy — powiedział dyrektor.

“To może być ostatni rok działalności szpitala”

W Lesku nie padły już tylko liczby. Padły też słowa, które w ustach dyrektora szpitala brzmią jak syrena alarmowa.

Leśniewski mówił wprost, że bez szybkich decyzji systemowych ten szpital może po prostu nie przetrwać.

— Nie przeżyjemy. To może być ostatni rok działalności szpitala — stwierdził.

Mieszkańcy, z którymi rozmawiał “Fakt”, nie kryją obaw, bo jeśli leska placówka naprawdę runie, problem nie będzie dotyczył jednego oddziału. — Tu nie chodzi już tylko o porodówkę. Jak ten szpital padnie, to ludzie zostaną po prostu bez pomocy. W Bieszczadach nie da się wszystkiego załatwić “gdzieś dalej” — mówi nam jedna z mieszkanek miasta.

Lesko bez porodówki. Kobiety rodzą nawet 2,5 godziny od domu

Personel ma dość. “Nie będziemy kredytować szpitala własnymi pensjami”

Finansowa zapaść już dziś uderza bezpośrednio w pracowników. Jak poinformowano podczas konferencji, za ubiegły miesiąc personel otrzymał jedynie 75 proc. wynagrodzenia. Teraz sytuacja może być jeszcze gorsza. Dyrekcja nie ukrywa, że za obecny miesiąc może zabraknąć pieniędzy nawet na połowę pensji.

To wywołało otwarty bunt wśród personelu medycznego.

— Nie zgadzamy się na to, żebyśmy my kredytowali szpital swoimi wynagrodzeniami, ponieważ mamy swoje obowiązki wobec pacjentów. My je realizujemy w stu procentach, nie na 75 — mówiła Magdalena Dąbrowska, przewodnicząca związku zawodowego pielęgniarek i położnych.

Powiat dopłaca miliony, ale mówi wprost: dalej już nie udźwignie

Władze powiatu leskiego próbują gasić pożar, ale same przyznają, że ich możliwości się kończą. Wicestarosta Wiesław Kuzio poinformował, że od początku 2024 r. samorząd dofinansował działalność szpitala kwotą blisko 10 mln zł.

To ogromne pieniądze jak na powiat, ale problem polega na tym, że samorząd nie powinien na stałe utrzymywać placówki, która realizuje publiczne świadczenia zdrowotne. Samorządowcy przekonują, że główną przyczyną katastrofy nie jest lokalne zaniedbanie, ale systemowe niedoszacowanie świadczeń medycznych przez państwo.

Podczas konferencji samorządowcy i pracownicy szpitala podkreślali coś, czego w Warszawie często się nie czuje. W Bieszczadach szpital nie jest “jedną z opcji”. W wielu sytuacjach jest ostatnią deską ratunku.

Na konferencji wybrzmiał apel do rządu i Ministerstwa Zdrowia. Nie o kolejne okrągłe zdania, ale o konkretne decyzje i przede wszystkim pieniądze.

Z pytaniami o przyszłość szpitala zwróciliśmy się do Ministerstwa Zdrowia. Na odpowiedzi czekamy. Gdy tylko je dostaniemy, wrócimy do sprawy.

/6

Laskar-Media //Fakt.pl

Szpital w Lesku od miesięcy zmaga się z narastającym kryzysem. Na zdjęciu: dyrektor placówki Mirosław Leśniewski.

/6

Deprecated_LASKAR-MEDIA / Fakt.pl

Szpital w Lesku znalazł się w dramatycznej sytuacji finansowej. Dług placówki sięga już 162 mln zł.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl