Polski turysta zginął w Indiach. Nowe fakty

0
1

Polska pasażerka, 27-latka podróżująca z ofiarą, przeżyła wypadek i trafiła do szpitala ze złamaną ręką. Sprawca tragedii, kierujący ciężarówką, uciekł z miejsca zdarzenia zaraz po uderzeniu w tył pojazdu Polaków. Do zdarzenia doszło tuż po wyjeździe pary z hotelu w kierunku Agry.

Wypadek polskiego stewarda w Indiach. Dramat na autostradzie o świcie

Do zdarzenia doszło w środę (18 lutego) ok. godz. 6.30. 29-latek wraz z 27-letnią towarzyszką wyruszyli z hotelu w stronę Agry. Ich celem było słynne Tadż Mahal. Spokojna trasa zamieniła się w piekło, gdy w tył ich taksówki z ogromną siłą uderzyła ciężarówka z wywrotką. Impet był tak duży, że kierowca osobowego auta stracił nad nim panowanie, w wyniku czego pojazd z Polakami uderzył w kolejną ciężarówkę stojącą na poboczu. Samochód został niemal całkowicie zmiażdżony.

Jak podają lokalne media, na które powołuje się portal Fly4free.pl, 29-letni Polak oraz kierowca taksówki ponieśli śmierć na miejscu. 27-latka podróżująca ze stewardem miała więcej szczęścia w tym niewyobrażalnym nieszczęściu. Kobieta z obrażeniami, m.in. złamaną ręką, została przetransportowana do szpitala. Z nieoficjalnych komunikatów wynika, że jej stan jest stabilny i wkrótce będzie mogła opuścić placówkę medyczną.

Sprawca uciekł z miejsca tragedii

Służby ratunkowe, które pojawiły się na autostradzie, zastały drastyczny widok. Niestety, osoba odpowiedzialna za ten horror postanowiła uniknąć konsekwencji. Kierowca wywrotki, który doprowadził do wypadku, uciekł z miejsca przed przyjazdem policji. Trwają intensywne działania mające na celu jego zatrzymanie.

Koszmarny poranek pod Białymstokiem. Zatrważające szczegóły tragedii

“Tego widoku nie da się zapomnieć”. Sterta blach, a w środku ciała. Tragedia w Zielęcicach

Horror na drodze w Pełczycach. Tafla lodu z ciężarówki wbiła się w BMW

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl