Trump nie mówi już tylko o programie nuklearnym. Zapowiada zniszczenie irańskich rakiet, przemysłu zbrojeniowego i floty. Przyznaje też, że Amerykanie mogą zginąć. To sygnał, że operacja może być dłuższa i bardziej brutalna, niż wielu się spodziewało. Czy USA chcą jedynie osłabić Iran, czy doprowadzić do upadku reżimu?
Trump wydał rozkaz ataku. Jaki jest prawdziwy cel operacji?
Prezydent USA Donald Trump przez tygodnie gromadził wojska na Bliskim Wschodzie, podczas gdy jego doradcy negocjowali nowe porozumienie nuklearne z reżimem irańskim. Krótko po czwartkowej rundzie negocjacji, w której mułłowie po raz kolejny zachowali stanowczość, Trump wydał rozkaz ataku. W sobotę (28.02) rano USA i Izrael rozpoczęły naloty na cele irańskiego reżimu.
Najważniejsze pytanie brzmi teraz: jaki jest zakres obecnej operacji wojskowej? Czy ograniczone ataki mają na celu skłonienie Teheranu do ustępstw w sprawie programu nuklearnego? A może USA i Izrael chcą obalić irański reżim, który nie tylko wzbogaca uran i finansuje organizacje terrorystyczne, ale także na początku roku zamordował dziesiątki tysięcy obywateli Iranu?
Powinno być jasne, że operacja wojskowa wykracza daleko poza symboliczne uderzenia. Według doniesień medialnych przedstawiciele izraelskiej armii stwierdzili, że celem ataku byli najwyżsi rangą przywódcy Iranu, w tym ajatollah Ali Chamenei.
Oświadczenie prezydenta USA Trumpa, które opublikował w Internecie w sobotę rano, zawiera wyraźne wskazówki dotyczące celów amerykańskich działań.
Chodzi o coś więcej niż bombę atomową
Donald Trump oświadczył, że głównym celem jest zapewnienie, że irański reżim nigdy nie zdobędzie broni jądrowej. Już w czerwcu 2025 roku Stany Zjednoczone zaatakowały i uszkodziły irańskie obiekty jądrowe w ramach unikatowego, precyzyjnego uderzenia.
Teraz Teheran próbuje “odbudować swój program nuklearny i kontynuować rozwój pocisków dalekiego zasięgu” – powiedział Trump. Pociski te mogą “zagrozić naszym bardzo dobrym przyjaciołom i sojusznikom w Europie, naszym wojskom stacjonującym za granicą, a wkrótce mogą nawet dotrzeć do Ameryki”.
“Zniszczymy ich rakiety i flotę”
Aby chronić interesy amerykańskie oraz europejskich sojuszników, Trump wskazał konkretne cele militarne, które jego armia ma osiągnąć:
Zniszczymy ich rakiety i zrównamy ich przemysł rakietowy z ziemią. Zostanie on całkowicie, po raz kolejny, unicestwiony. Zniszczymy ich flotę. Dopilnujemy, aby terroryści w regionie nie mogli już destabilizować regionu ani świata i atakować naszych sił (…)
Oznacza to, że w przeciwieństwie do bombardowania irańskich obiektów nuklearnych przez USA w zeszłym roku, tym razem Amerykanie prawdopodobnie przeprowadzą bezpośrednie ataki na irański przemysł zbrojeniowy. Teheran może zostać pozbawiony wszelkich środków – finansowych i logistycznych – wspierania organizacji terrorystycznych, takich jak Hezbollah, Hamas czy Huti. Może to oznaczać bezpośrednie uderzenia w struktury odpowiedzialne za destabilizację regionu.
Trump przygotowuje Amerykanów na straty
Kolejna kluczowa różnica w porównaniu z atakiem USA na Iran w czerwcu 2025 roku jest wyraźna. Wówczas Trump ogłosił sukces operacji i jej zakończenie krótko po przeprowadzeniu uderzeń. Tym razem przemawiał w trakcie trwania ataku, nie wspominając o jego ewentualnym końcu. Co więcej, otwarcie przyznał, że Amerykanie mogą zginąć.
“Irański reżim próbuje zabić. Życie dzielnych amerykańskich bohaterów może zostać utracone, a my możemy ponieść straty. To często zdarza się na wojnie” – powiedział Trump.
Słowa te oznaczają, że prezydent USA przygotowuje opinię publiczną na scenariusz długotrwałej operacji. Sygnalizuje swojemu elektoratowi – który tradycyjnie sceptycznie podchodzi do zagranicznych interwencji – że nie wchodzi w konflikt lekkomyślnie, lecz liczy się z konsekwencjami.
Czy celem jest obalenie reżimu?
Nie jest jasne, czy całkowity upadek reżimu w Iranie znajduje się wśród oficjalnych celów Białego Domu. W swoim przemówieniu Donald Trump podkreślił jednak, że to naród irański powinien odebrać władzę islamistycznym władcom:
Ameryka stoi za wami z przytłaczającą siłą i niszczycielską mocą. Teraz nadszedł czas, by przejąć kontrolę nad własnym losem i uwolnić dostatnią i świetlaną przyszłość, która jest w zasięgu ręki. To jest moment, by działać. Nie pozwólcie, by to was ominęło
Inaczej może wyglądać sytuacja w przypadku celów izraelskich. Według izraelskich doniesień siły powietrzne atakują przywódców irańskiego reżimu, by stworzyć warunki do obalenia mullahów. Jeśli to prawda, obecna operacja może mieć znacznie szerszy wymiar niż tylko kwestia programu nuklearnego.
Artykuł powstał na podstawie tłumaczenia tekstu z serwisu Bild.de. Jego autorem jest Filipp Piatov
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









