Po miesiącu badań i obserwacji oskarżonego zespół ekspertów (dwóch psychiatrów, psycholog i seksuolog) wydał jednoznaczną opinię.
Brutalna zbrodnia w parku Glazja w Toruniu. Śledztwo dobiega końca
— To kompleksowa opinia biegłych. Podejrzany jest zdrowy psychicznie, nie stwierdzono żadnych zaburzeń, jest w pełni poczytalny. Był w stanie kierować swoim zachowaniem w chwili zbrodni i teraz także może odpowiadać przed sądem — przekazała portalowi “Nowości” prokurator Izabela Oliver, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Toruniu.
Do tragedii doszło w nocy z 11 na 12 czerwca ub. r. Wtedy 19-letni Wenezuelczyk miał rzucić się z nożem na 24-latkę. Klaudia była doktorantką Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Feralnego wieczoru skończyła pracę w pobliskim pubie na toruńskiej starówce. Wracała do domu. Sprawca próbował ją zgwałcić i zadawał liczne ciosy. Dziewczyna rozpaczliwie broniła się przed napastnikiem i wołała o pomoc.
Zbrodnia w Kadłubie. Są wyniki badań toksykologicznych
Na ratunek ruszył pan Błażej, mieszkaniec okolicy. Spłoszył napastnika i natychmiast wezwał pogotowie. Jego reakcja pomogła odeprzeć atak i wezwać pomoc. Według jego relacji nożownik miał ukrywać narzędzie pod pachą, a użycie gazu przez pana Błażeja zmusiło go do ucieczki.
Klaudia trafiła do szpitala, gdzie lekarze przez wiele godzin walczyli o jej życie. Niestety, nie udało się jej uratować.
Kim jest podejrzany? Wenezuelczyk nielegalnie w Polsce
Yomeykert R.-S. szybko został zatrzymany przez policję. Do Polski przyjechał legalnie — do matki, która tu pracuje. Jednak później nie przedłużył pozwolenia na pobyt i był już nielegalnym imigrantem. Nie uczył się, nie pracował. Kilka tygodni przed zbrodnią Wenezuelczyk miał grozić nożem innemu mieszkańcowi Torunia, pokazując mu gest podcinania gardła. 19-latek usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Od tamtej pory pozostaje w areszcie.
Jak informuje portal “Nowości”, od kilku miesięcy mieszkańcy parku Glazja codziennie zapalają znicze w miejscu, gdzie życie straciła Klaudia. Stoi tam krzyż, a przechodnie wciąż wspominają dramatyczne wydarzenia.
Po otrzymaniu opinii biegłych śledczy mogą sporządzić wreszcie akt oskarżenia. Na dniach powinien być gotowy. Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Toruniu. Wenezuelczykowi grozi nawet dożywocie.
(Źródło: “Nowości”, Fakt.pl)
Rodzina ofiary zabójstwa na UW zabiera głos: potrzebna pewność
Rzucił monetą, a potem zabił Wiktorię. Biegli o sprawcy z Radzionkowa: znów może to zrobić
/7
Tomasz Więcławski / PAP
Wenezuelczyk wkrótce stanie przed sadem. Odpowie za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 24-letniej doktorantki.
/7
24-letnia Klaudia feralnej nocy została zaatakowana w parku Glazja w Toruniu.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl



