Do tego wstrząsającego odkrycia doszło 11 marca br. Dwóch mężczyzn spacerujących między miejscowościami Skrzetusz a Połajewo zauważyło małą, wystraszoną suczkę. Pies był przywiązany do drzewa łańcuchem, a brak jakiegokolwiek jedzenia oraz wody sugerował, że zwierzę zostało pozostawione na pewną śmierć. Mężczyźni poinformowali policję.
Ze zgłoszenia wynikało, że dwóch mężczyzn znalazło młodego psa, którego ktoś przywiązał łańcuchem do drzewa. Od razu na miejsce wysłaliśmy patrol
— informuje w rozmowie z “Faktem” mł. asp. Krzysztof Polzin, oficer prasowy KPP w Obornikach. Kiedy zwierzakiem zajęli się specjaliści, okazało się, że nie ma on chipa. Tym samym możliwość ustalenia tożsamości okrutnego właściciela jest bardzo trudna, m.in. dlatego służby apelują o pomoc okolicznych mieszkańców.
Od kiedy służę w policji w KPP Oborniki, a będzie to już około siedmiu lat, nie mieliśmy do czynienia z tego rodzaju przypadkiem pozostawienia psa na śmierć w lesie. Na razie trudno określić, jaka kara czeka właściciela, ponieważ będzie to kwalifikował wydział kryminalny. Oni z kolei czekają na ekspertyzę lekarza weterynarii
— dodaje policjant. Policjantom nadal nie udało się poznać tożsamości właściciela.
Policjanci skazani za śmierć 33-latka na komendzie. Wyrok budzi emocje
Suczka jest już pod opieką schroniska
Sama suczka została przewieziona do pobliskiego Schroniska “Azorek”. Tam okazało się, że pies jest dosyć młody i ma około trzech lat.
Mimo że jej stan fizyczny jest dramatyczny, jej charakter nadal pozostaje pogodny.
Była trochę wychudzona i w pierwszych dniach bardzo łapczywie jadła. Jej stan oceniamy jako ogólnie dobry. To bardzo pogodna, kontaktowa suczka, nie boi się ludzi
— mówi w rozmowie z reporterami tvn24.pl Joanna Urbaniak, p.o. kierownika schroniska.
Obecnie zwierzę przebywa na kwarantannie, aby nie narażać zdrowia innych psów. Niewykluczone, że pozostawiona na śmierć suczka będzie za jakiś czas szukać ciepłego, kochającego domu.
Dramatyczne odkrycie na bulwarach w Krakowie. Jeden z mężczyzn nie żyje
Internet zawrzał po filmie z przedszkola w Łomży. Chłopcy w spódniczkach
/4
Schronisko Azorek Oborniki / Facebook
Kiedy pies trafił do schroniska, jego stan był stabilny.
/4
Schronisko Azorek Oborniki / Facebook
Zwierzę odzyskuje zdrowie.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl






