Pustki w polskich kurortach zimowych. Wiemy, gdzie podziali się turyści w czasie ferii

0
1

Czasy, gdy w czasie ferii nie można było przecisnąć się przez tłumy turystów na deptakach, najwyraźniej przeszły do lamusa. Od początku wakacji zimowych pojawiają się głosy, że Zakopane świeci pustkami. My postanowiliśmy sprawdzić, jak jest w Karkonoszach. Okazuje się, że wcale nie lepiej. Większość lokali gastronomicznych oferuje bez problemu wolne stoliki, da się też na ostatnią chwilę załatwić nocleg. Spacerowanie uliczkami Karpacza czy Szklarskiej Poręby nie jest udręką przeciskania się przez tłum ludzi. Owszem widać turystów, ale pewnością nie jest ich tylu, ilu by oczekiwali górale i prowadzący tam swoje biznesy.

Pustki w polskich górach. Turyści wybierają Czechy

Za jedne narty 355 zł na dzień, jedne buty 310 zł, trzy zjazdy dla trzech osób 375 zł. I ponad 1000 zł poszedł od ręki. Ceny są tu naprawdę wysokie, a infrastruktura wcale za tym nie nadąża. Słyszeliśmy, że w Czechach jest dużo lepiej i bardzo poważnie rozważam możliwość, że tu troszkę potrenujemy, a na resztę ferii pojedziemy jednak do Czech

— mówi w rozmowie z “Faktem” pani Anka, która przyjechała do Świeradowa-Zdroju z synami Kazikiem i Tymkiem.

Postanowiliśmy sprawdzić, czy faktycznie więcej języka polskiego słychać w Czechach niż u nas. Wybraliśmy się do Harrachova. A tam nasi rodacy na każdym kroku. Ceny są bardzo zbliżone do tych u nas, a jednak turyści tłumnie tam właśnie wyjeżdżają. Dlaczego?

Tu jest dużo lepsza infrastruktura niż w Polsce. Mieszkamy z dziadkiem w Szklarskiej Porębie, a przyjeżdżamy tu, bo jest dużo fajniej. U nas dłużej się jedzie na górę, niż potem zjeżdża i to jest męczące

— mówi nam 12-letnia Zosia, którą z dziadkiem Romanem spotkaliśmy w Harrachovie.

Czechy wybierają zwłaszcza ci turyści, którzy chcą poszaleć na stokach. W Harrachovie niewiele jest sklepów, nie ma stoisk z bibelotami, zabawkami czy serkami górskimi. Miejscowość jest nastawiona wyraźnie na narciarzy.

Zobacz też:

Turyści mają problem z parkowaniem w górach. Ceny przyprawiają o zawrót głowy

Trzyletnia Alinka walczy o życie po wypadku na basenie w Egipcie. Rodzina założyła zbiórkę

/21

P.F. Matysiak/Newspix.pl / Fakt.pl_omp_temp

Uważają, że w Czechach jest lepsza infrastruktura.

/21

P.F.Matysiak / newspix.pl

Wielu Polaków wybrało na ferie czeski Harachov.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl