Rozbił auto, uciekając przed policją. Potem zwiał, zostawiając żonę i dziecko

0
1

Policjanci ze Słupska próbowali zatrzymać volkswagena do kontroli, jednak kierowca zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe. Mężczyzna zjechał z głównej drogi i ruszył leśnymi ścieżkami.

Wyrodny ojciec spod Słupska uciekał przed policję. Zostawił żonę i córeczkę

Po krótkim pościgu funkcjonariusze odnaleźli samochód wbity w skarpę i ogrodzenie. W środku były żona oraz pięcioletnia córka 26-latka kierowcy. Dziecko przewożone było bez fotelika! Prowadzący auto uciekł, zostawiając bliskie osoby na miejscu zdarzenia. Na szczęście nic im się nie stało.

Na miejscu natychmiast pojawiły się służby. Policjanci sprawdzili, czy pasażerki nie potrzebują pomocy medycznej. Sporządzili dokumentację oraz zabezpieczyli pojazd na policyjnym parkingu. Do akcji poszukiwawczej włączyli się także kryminalni. Po kilku godzinach funkcjonariusze zatrzymali 26-latka w jednym z domów na terenie gminy Redzikowo.

— 26-latek usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz narażenia innych osób na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo zdrowia poprzez rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Prokurator zastosował wobec niego dozór i zakaz opuszczania kraju. Mężczyzna nie uniknął także odpowiedzialności za popełnione wykroczenia m.in. nieprawidłowe przewożenie dziecka i spowodowanie kolizji drogowej. 26-latek został ukarany mandatami w wysokości 5,3 tys. zł — informują policjanci z KMP w Słupsku.

Tragedia w Skarżysku-Kamiennej. Trzy osoby nie żyją

Brwinów pod Warszawą walczył z ogniem. Wszystko zaczęło się od baterii

Lot zamienił się w koszmar. Nad głowami tylko strzępy…

/4

– / Policja Słupsk

Kierowca spod Słupska uciekał przed policją. Doprowadził do kolizji.

/4

– / Policja Słupsk

Kierowca uciekł z samochodu, zostawiając córeczkę i żonę.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl