Rozpędzony pociąg uderzył w beton. 300 pasażerów na pokładzie

0
4

Wszystko działo się w nocy z soboty na niedzielę (z 21 na 22 marca) między Kamen-Methler a stacją Kamen w Nadrenii Północnej-Westfalii. Pociąg jechał z Akwizgranu do Hamm. Na torach leżały betonowe płyty i metalowy pręt. Wszystko wskazuje na to, że ktoś celowo je tam ułożył. W składzie było ponad 300 pasażerów.

Cudem bez ofiar

Jak przekazała policja, maszynista natychmiast rozpoczął hamowanie awaryjne. Siła uderzenia była jednak na tyle duża, że pociąg został poważnie uszkodzony i nie mógł kontynuować jazdy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Pasażerowie musieli opuścić skład i kontynuować podróż innym pociągiem.

Sabotaż? Policja nie wyklucza

Śledczy nie mają wątpliwości, że przeszkody nie znalazły się na torach przypadkowo. Betonowe płyty zostały wyjęte z pobliskiego kanału kablowego. Sprawą zajmuje się policja i służby państwowe. Jak podaje dziennik “Bild”, nie wyklucza się motywu politycznego.

Pojawili się na torach. Byli ciemno ubrani. Po chwili zaroiło się tam od służb

Cień podobnych zdarzeń w Polsce

To zdarzenie wpisuje się w szerszy kontekst ostatnich niepokojących incydentów na torach. W Polsce od listopada trwa akcja “TOR”, uruchomiona po serii prób ingerencji w infrastrukturę kolejową.

Polskie służby nie mają złudzeń. W tle pojawiają się podejrzenia o działania dywersyjne inspirowane przez rosyjskie służby specjalne.

Dlatego kontrole są zaostrzone. Szlaki kolejowe zostały objęte stałym nadzorem. Patrole i służby techniczne sprawdzają każdy sygnał. Nawet kilka przedmiotów rzuconych na tory może być traktowane obecnie nie jak wybryk, ale jak potencjalna próba sabotażu.

Przy torach w Katowicach zaroiło się od służb. Pojawiły się niepokojące podejrzenia

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl