Tragedia podczas warty przy Grobie Pańskim w Rzeszowie. 35-letni strażak nie żyje

0
3

Konrad Kotula był oddanym społecznikiem. Od najmłodszych lat angażował się w działalność OSP, idąc w ślady ojca i dziadka.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Druhowie z OSP Biała i koledzy z innych jednostek żegnają zmarłego prezesa

Zawsze gotowy do pomocy, zjednywał sobie ludzi życzliwością i ogromnym sercem. Osierocił żonę, która jest w ciąży, oraz małe dziecko.

— Z głębokim smutkiem żegnam Cię, Konrad. Byłeś filarem naszej społeczności, zawsze gotowym do poświęceń — napisał Zenon Pitera, prezes Zarządu Miejsko-Gminnego OSP w Rzeszowie, składając rodzinie i druhom najszczersze kondolencje.

— Odszedł od nas człowiek niezwykle oddany służbie, zawsze gotowy nieść pomoc innym, życzliwy, odpowiedzialny i pełen serca dla naszej strażackiej rodziny. Wierzymy, że św. Florian przyjął Go do swojej służby tam, gdzie nie ma już cierpienia, a płomień oznacza tylko światło i nadzieję — napisali.

Jak poinformowała prokuratura, śmierć strażaka nastąpiła najprawdopodobniej z przyczyn naturalnych. Nie ujawniono żadnych obrażeń, a udział osób trzecich został wykluczony.

Pogrzeb Konrada odbędzie się w sobotę, 11 kwietnia o godz. 13.00 w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Rzeszowie-Białej.

Tragiczne znalezisko na osiedlu. Kim jest matka porzuconego dziecka?

Ciało młodego mężczyzny znalezione pod Ciechanowem. Trwają przesłuchania

Policjanci łapią poszukiwanego za alimenty. “Długo się ukrywał”

Źródło: OSP Biała

/1

OSP Rzeszów – Biała

Strażak OSP Biała, Konrad Kotula zasłabł podczas wielkosobotniego nabożeństwa i zmarł.

Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl