Konrad Kotula był oddanym społecznikiem. Od najmłodszych lat angażował się w działalność OSP, idąc w ślady ojca i dziadka.
Druhowie z OSP Biała i koledzy z innych jednostek żegnają zmarłego prezesa
Zawsze gotowy do pomocy, zjednywał sobie ludzi życzliwością i ogromnym sercem. Osierocił żonę, która jest w ciąży, oraz małe dziecko.
— Z głębokim smutkiem żegnam Cię, Konrad. Byłeś filarem naszej społeczności, zawsze gotowym do poświęceń — napisał Zenon Pitera, prezes Zarządu Miejsko-Gminnego OSP w Rzeszowie, składając rodzinie i druhom najszczersze kondolencje.
— Odszedł od nas człowiek niezwykle oddany służbie, zawsze gotowy nieść pomoc innym, życzliwy, odpowiedzialny i pełen serca dla naszej strażackiej rodziny. Wierzymy, że św. Florian przyjął Go do swojej służby tam, gdzie nie ma już cierpienia, a płomień oznacza tylko światło i nadzieję — napisali.
Jak poinformowała prokuratura, śmierć strażaka nastąpiła najprawdopodobniej z przyczyn naturalnych. Nie ujawniono żadnych obrażeń, a udział osób trzecich został wykluczony.
Pogrzeb Konrada odbędzie się w sobotę, 11 kwietnia o godz. 13.00 w kościele pw. Miłosierdzia Bożego w Rzeszowie-Białej.
Tragiczne znalezisko na osiedlu. Kim jest matka porzuconego dziecka?
Ciało młodego mężczyzny znalezione pod Ciechanowem. Trwają przesłuchania
Policjanci łapią poszukiwanego za alimenty. “Długo się ukrywał”
Źródło: OSP Biała
/1
OSP Rzeszów – Biała
Strażak OSP Biała, Konrad Kotula zasłabł podczas wielkosobotniego nabożeństwa i zmarł.
Disclaimer : This story is auto aggregated by a computer programme and has not been created or edited by DOWNTHENEWS. Publisher: fakt.pl









